Tyle zapłacisz za kurs Uberem w Zakopanem. Złapiesz się za głowę

We wrześniu ubiegłego roku w Zakopanem pojawił się Uber, co miało zakończyć monopol lokalnych korporacji taksówkarskich i pozytywnie wpłynąć na ceny przejazdów. Tymczasem niektórzy podróżni oraz miejscowi taksówkarze twierdzą, że ceny za przejazd Uberem są zaskakująco wysokie. Ale to nie jedyny problem. W mieście zapanował chaos.

Uber w Zakopanem droższy niż lokalni tasówkarze?Uber w Zakopanem droższy niż lokalni tasówkarze?
Źródło zdjęć: © Getty Images,
oprac.  APOL

W Zakopanem od kilku miesięcy trwa "wojna" pomiędzy miejscowymi taksówkarzami a kierowcami Ubera i Bolta, którzy niedawno pojawili się w Zakopanem. Ponieważ dotychczas turyści często narzekali na zawyżone ceny za przejazd taksówką i nieuczciwe praktyki lokalnych taksówkarzy, pojawiła się nadzieja, że obecność Ubera i Bolta przyniesie zmiany na lepsze.

W teorii w Zakopanem miała się pojawić tańsza, dogodna alternatywa dla lokalnych taksówek. W praktyce okazuje się, że tanio wcale nie jest. Kolejni podróżni skarżą się na zawyżone ceny za przejazd.

Według Onetu kierowca Ubera za przejechanie trasy z dworca do pensjonatu zainkasował 39 zł, podczas gdy tradycyjny przejazd byłby o 4 zł tańszy. Różnica jest niewielka, ale ten przykład pokazuje, że Uber wcale nie jest tańszą alternatywą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Polacy poszli surfować na Florydzie. Taki był efekt

Od dwóch lat jeżdżę na tych samych stawkach, podczas gdy wielu taksówkarzy na Podhalu ma wyższe ceny. Jednak nawet one nie dorównują stawkom Ubera, gdzie za półtora kilometra żądano od 50 do 70 złotych. To absurd – żaden taksówkarz w Zakopanem nie weźmie więcej niż 30 złotych za taki kurs – twierdzi jeden z taksówkarzy w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Turyści skarżą się również na stawki dłuższe przejazdy. Kolejny rozmówca "Wyborczej" twierdzi, że jego znajomi za przejazd z Krakowa do Zakopanego zapłacili tysiąc złotych.

Szok, coś niewiarygodnego. Za takie pieniądze to my jeździmy do Katowic. Do Krakowa, w rejon dworca głównego lub Balic, jeździmy średnio za 550 zł. Słyszeliśmy, że Uber za taki kurs bierze ok. 680 zł, ale nie że aż tysiąc – komentuje zakopiański taksówkarz.

Uber pod Tatrami. Trwa "cicha wojna"

Odkąd kierowcy Ubera i Bolta zjawili się pod Tatrami, w mieście zapanował chaos. Kierowcy nie znają topografii miasta, co prowadzi do wielu nieprzyjemnych sytuacji.

Niedawno głośno było o kierowcy, który wjechał na stok Polany Szymoszkowej, bo za bardzo zaufał nawigacji. Były też taksówki z nartami wystającymi przez okno, czy też kierowca, który użył gazu pieprzowego wobec klientów, bo ci byli niezadowoleni z podniesionej ceny kursu.

Lokalni taksówkarze regularnie skarżą się policjantom na działania kierowcom Ubera, ale - według "Wyborczej" - kierowcy Ubera nie pozostają im dłużni. W mieście trwa więc "cicha wojna", której mimowolnymi świadkami są turyści.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje