Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę
Proboszcz parafii Św. Wojciecha w Kórniku-Bninie (woj. wielkopolskie) poinformował, że dobiegła końca tegoroczna wizyta duszpasterska. Duchowny ujawnił kwotę, jaką udało się zebrać podczas kolędy. "Dziękujemy za transport, poczęstunki, cierpliwość w oczekiwaniu na wizytę księdza, za składane ofiary na cele parafialne" - przekazał ksiądz.
Wizyta duszpasterska zwana kolędą w Polsce zazwyczaj kończy się 2 lutego, czyli w święto Ofiarowania Pańskiego, choć niektóre, mniejsze parafie mogą ją kończyć wcześniej. Ksiądz Karol Juśkiewicz, proboszcz parafii Św. Wojciecha w Kórniku-Bninie poinformował, że w jego parafii zakończyły się odwiedziny wiernych w ramach kolędy.
Dobiega końca tegoroczna wizyta duszpasterska zwana kolędą. Bardzo gorąco pragniemy podziękować Wszystkim, którzy otwierali domy i serca. Dziękujemy za wspólną modlitwę, za dzielenie się swoimi radościami i troskami. Dziękujemy za cenne rady i spostrzeżenia dotyczące naszej Parafii i Kościoła. Dziękujemy za transport, poczęstunki, cierpliwość w oczekiwaniu na wizytę księdza, za składane ofiary na cele parafialne - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie parafii.
Tak wygląda kolęda na Podlasiu. "Obiad szykuję"
Proboszcz Karol ujawnił, że w trakcie kolędy udało się zebrać 21 160,00 zł. "Bóg zapłać Ministrantom i ich Rodzicom" - dodał ksiądz.
Wizyta Duszpasterska ma wielowiekową tradycję. Jest to obowiązek nałożony na proboszcza, o którym mowa w prawie kanonicznym: "Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza, proboszcz powinien starać się poznać wiernych powierzonych jego pieczy. Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza niepokojach i smutku, oraz umacniając ich w Panu, jak również - jeśli w czymś nie domagają - roztropnie ich korygując (...)." (KPK, kan. 529 par. 1)
Wielu księży przypomina, że słynna "koperta", czyli ofiara to kwestia osobista i dobrowolna. Jeśli parafianie mają taką potrzebę, to mogą złożyć ofiarę przy okazji kolędy.