Uderzała się po twarzy, nie żyje. Chiński uzdrowiciel winny

61-letni Hongchi Xiao słynie z nietypowych metod uzdrawiania. Kobieta chora na cukrzycę przestała przyjmować insulinę. W zamian stosowała terapię polegającą na uderzaniu siebie w twarz. 71-latka po trzech dniach "wyła z bólu", a czwartego zmarła. To druga ofiara kontrowersyjnych metod Chińczyka.

Chiński uzdrowiciel winny śmierci kobiety.Uderzała się po twarzy, nie żyje. Chiński uzdrowiciel skazany
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Mateusz Kaluga

Jak informuje BBC, Hongchi Xiao został uznany winnym rażącego niedbalstwa i spowodowania śmierci kobiety. Wszystko działo się w 2016 roku w angielskim Witshire. Rozprawa odbyła się w sądzie w Winchester w Anglii, gdzie ława przysięgłych stosunkiem 11 do 1 uznała winę chińskiego uzdrowiciela.

71-letnia Brytyjka Danielle Carr-Gomm wstąpiła na jego kilkutygodniowe warsztaty. Polegały one na samouzdrawianiu poprzez bicie się po twarzy. Według Xiao, poprawia to przepływ krwi i pobudza energię życiową. BBC informuje, że kobieta chorowała na cukrzycę typu 1 i musiała przyjmować insulinę, by utrzymać poziom glukozy we krwi. Bała się jednak igieł i szukała alternatywnych sposobów leczenia. Po rozpoczęciu zajęć z kontrowersyjnym uzdrowicielem oświadczyła, że rezygnuje z przyjmowania insuliny. Ten miał jej pogratulować decyzji.

Jak relacjonują media, zaczęła nawet pościć, ale czuła się gorzej. Trzeciego dnia miała być wyjątkowo "zmęczona, słaba i wyła z bólu". Czwartego dnia zmarła na skutek kwasicy ketonowej. Xiao składając zeznania twierdził, że nie był organizatorem warsztatów i podkreślał, że nie ma wykształcenia medycznego. Prokuratorzy podkreślali, że mężczyzna był darzony szacunkiem przez uczestników warsztatów i powinien namawiać do prawidłowego stylu życia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przejechał przez żywopłot i uderzył w inne auto. Kierowcę nagrały kamery

W toku sprawy okazało się, że zmarła kobieta brała również udział w jego warsztatach, które odbyły się w Bułgarii. Wtedy także przestała przyjmować leki i zaczęła wymiotować. Xiao miał przekonać ją, by wróciła do przyjmowania insuliny.

Kolejna ofiara uzdrowiciela z Chin

Z relacji BBC wynika, że Hongchi Xiao jest również winny śmierci 6-letniego chłopca z Sydney. Rodzice przestali podawać mu insulinę, ponieważ za namową mężczyzny stosowali metodę uzdrowienia podaną przez 61-latka. Stało się to w 2015 roku, jednak dopiero po śmierci kobiety z Wielkiej Brytanii wymiar sprawiedliwości zajął się jego metodami. W australijskim sądzie został skazany za zabójstwo.

Teraz został przewieziony do Wielkiej Brytanii, gdzie przed sądem odpowiada w sprawie śmierci Danielle Carr-Gomm. Mężczyzna twierdzi, że jego metody "całkowicie przekraczają wyobraźnię mediów i ekspertów".

Brytyjski "The Guardian" informuje, że Hongchi Xiao urodził się w Chinach i pracował w tamtejszych bankach. W wieku 40 lat chciał "robić coś bardziej wartościowego". Twierdzi, że alternatywnych sposobów leczenia nauczył się od mistrzów kung fu i pustelników. Przekonywał, że skuteczność techniki wynosi 80%.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach