Ujęcie z Krupówek. Taki widok o 12:45

W czwartek (3 lipca) o godzinie 12:45, a więc w okolicach pory obiadowej, sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja na Krupówkach w Zakopanem. Choć pogoda dopisywała - było ciepło i słonecznie - tłumów nie uświadczyliśmy. Deptakiem przechadzało się relatywnie niewiele osób.

Widok na Krupówki (3 lipca, godz. 12:45).Widok na Krupówki (3 lipca, godz. 12:45).
Źródło zdjęć: © WebCamera
Mateusz Domański

Zakopane rokrocznie jest chętnie odwiedzane przez Polaków, jak i turystów z innych krajów. To sprawia, że tłok na Krupówkach raczej nikogo nie dziwi. To najważniejsza ulica Zakopanego, gdzie zlokalizowane są liczne restauracje i inne punkty, które cieszą się zainteresowaniem turystów.

W czwartek (3 lipca) o godz. 12:45 Krupówki świeciły pustkami. To dość zaskakujące, bowiem zbliżała się pora obiadowa i można było przypuszczać, że ludzie będą poszukiwać miejsca, gdzie można zjeść smaczny posiłek.

Poza tym pogoda sprzyjała spacerom. Było ciepło i słonecznie. Mimo to na Krupówkach nie zauważyliśmy zbyt wielu turystów. Na tej podstawie raczej nie można jednak przypuszczać, że ludzie mają dość wyjazdów do Zakopanego. Być może po prostu o tej porze postawili na inne aktywności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krupówki: serce Zakopanego

Krupówki to najsłynniejsza ulica w Zakopanem i jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w całych polskich Tatrach. Ciągnąca się przez centrum miasta deptakowa aleja tętni życiem o każdej porze roku.

Znajdują się tu liczne sklepy z pamiątkami, regionalne karczmy, cukiernie, galerie sztuki, a także lokale znanych marek. Krupówki to obowiązkowy punkt dla turystów - zarówno tych, którzy chcą spróbować oscypka i kwaśnicy, jak i tych, którzy po prostu pragną poczuć atmosferę górskiej stolicy Polski.

Spacerując Krupówkami, można podziwiać połączenie nowoczesności z tradycją. Ulica zachowała wiele historycznych elementów i charakterystycznej, podhalańskiej architektury. Z deptaka rozciąga się widok na Giewont, a w sezonie letnim i zimowym miejsce to wypełniają tłumy odwiedzających.

Latem odbywają się tu plenerowe wydarzenia i występy kapel góralskich, zimą - Krupówki toną w świątecznych dekoracjach i klimacie jarmarku. To serce Zakopanego, którego nie da się pominąć.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragiczna śmierć młodej modelki. To córka byłego piłkarza
Tragiczna śmierć młodej modelki. To córka byłego piłkarza
Zginęli pierwszego dnia. Odkryli ciała trzech Kenijczyków
Zginęli pierwszego dnia. Odkryli ciała trzech Kenijczyków
Taki widok w wielkim wykopie. Strażak aż zdjął rękawice. Oto finał
Taki widok w wielkim wykopie. Strażak aż zdjął rękawice. Oto finał
Skandal w Małopolsce. Kamery w toalecie. Dyrektor się tłumaczy
Skandal w Małopolsce. Kamery w toalecie. Dyrektor się tłumaczy
Wideo, które wstrząsnęło policją. Jest decyzja ws. komendanta
Wideo, które wstrząsnęło policją. Jest decyzja ws. komendanta
Nawet nie hamował. Sceny w Bydgoszczy. Aż zatrzęsło konstrukcją
Nawet nie hamował. Sceny w Bydgoszczy. Aż zatrzęsło konstrukcją
Szybsza pomoc dla ptaków. Ptasi Azyl rośnie w siłę. Nowy punkt 24/7
Szybsza pomoc dla ptaków. Ptasi Azyl rośnie w siłę. Nowy punkt 24/7
Ekstremalne mrozy w Polsce. Uderzyły w grabarzy. "To już kucie"
Ekstremalne mrozy w Polsce. Uderzyły w grabarzy. "To już kucie"
Dwucyfrowe mrozy. Niemcy ogłaszają. Znów uderzą w Polskę
Dwucyfrowe mrozy. Niemcy ogłaszają. Znów uderzą w Polskę
Historyczny dąb pod topór? Prokuratura interweniuje
Historyczny dąb pod topór? Prokuratura interweniuje
Paraliż pogodowy w Niemczech. Zima wygrała z lotnictwem
Paraliż pogodowy w Niemczech. Zima wygrała z lotnictwem
Grzegorz rzucił prosto w głowę. Życie Marysi nagle runęło
Grzegorz rzucił prosto w głowę. Życie Marysi nagle runęło