Upał może zabić psa szybciej, niż myślisz. Weterynarz apeluje
U psów przegrzanie organizmu następuje szybciej niż u ludzi - powiedziała w rozmowie z PAP lek. wet. Dorota Sumińska. Jak podkreśla, zostawianie psa w upale pod sklepem czy w samochodzie "jest niedopuszczalne".
Najważniejsze informacje
- Jak podaje PAP, IMGW wydał ostrzeżenia II stopnia przed upałem dla części zachodniej Polski.
- Weterynarz przypomina, że pies musi mieć cień, chłodną wodę i krótkie spacery poza największym słońcem.
- Policja ostrzega, że nagrzany samochód może stać się dla zwierzęcia śmiertelną pułapką.
Jak podaje PAP, alerty IMGW objęły część woj. lubuskiego, dolnośląskiego i zachodnie obrzeża Wielkopolski. W środę temperatura ma tam sięgać od 29 do 31 st. C, a w czwartek nawet 34 st. C. Ostrzeżenia zaczną obowiązywać w środę o godz. 13 i pozostaną w mocy do piątku do godz. 20. W związku z nadciągającą falą upałów gabinety weterynaryjne za pośrednictwem mediów społecznościowych przypominają właścicielom zwierząt o konieczności zapewnienia im bezpieczeństwa podczas wysokich temperatur. Niewłaściwa opieka w czasie upałów może skutkować m.in. udarem cieplnym zwierzęcia.
W rozmowie z PAP lek. wet. Dorota Sumińska wyjaśniła, że psy znoszą taki upał gorzej niż ludzie. Znacznie szybciej niż ludzie tracą zdolność skutecznego chłodzenia organizmu. Człowiek reguluje temperaturę m.in. dzięki rozbudowanemu systemowi gruczołów potowych, natomiast u psów znajdują się one głównie na opuszkach łap. Czworonogi obniżają temperaturę przede wszystkim poprzez intensywne ziajanie.
Upały dają się w znaki? Ten trik pozwoli ci przetrwać wysokie temperatury
Jeżeli jednak zieje powietrzem tak gorącym jak on sam, nie wystarczy parowanie śliny z jamy ustnej i wówczas ciało psa się nie chłodzi - powiedziała ekspertka.
Jak chronić psa podczas upału?
W domu zwierzę powinno mieć miejsce z dala od słońca. Sumińska radzi, by rozłożyć na podłodze mokry ręcznik, na którym pies będzie mógł się schładzać. Gdy słońce świeci najmocniej, spacer ma ograniczać się do wyjścia w celach toaletowych, a dłuższe wyjścia najlepiej planować wcześnie rano albo późnym wieczorem.
Chodzimy tam, gdzie jest trawa. Pies chodzi boso - nie ma butów, które chroniłyby jego łapy przed tak wysoką temperaturą - zaznaczyła Sumińska.
Weterynarz zwraca też uwagę na podłoże. Nawet wieczorem w mieście beton długo oddaje ciepło, a asfalt nagrzewa się szczególnie mocno. - Chodzimy tam, gdzie jest trawa. Pies chodzi boso - nie ma butów, które chroniłyby jego łapy przed tak wysoką temperaturą - podkreśliła. Zwierzę musi też mieć stały dostęp do świeżej, chłodnej wody, również na spacerze.
Pies w samochodzie i przed sklepem
Niepokoić powinno bardzo intensywne zianie, a także purpurowy lub fioletowy język. Groźniejsze objawy to wymioty i utrata przytomności. Sumińska podkreśliła, że takie sytuacje często dotyczą zwierząt zostawianych w aucie. Dodała też, że pozostawianie psa przed sklepem jest niedopuszczalne niezależnie od pory roku i wymaga szybkiej reakcji otoczenia.
Zwierzęta pozostawione przed sklepem są narażone nie tylko na upał, ale na cały szereg różnych innych zagrożeń - podkreśliła.
Policja od lat przypomina, że zamknięty samochód w upale błyskawicznie zamienia się nagrzany piekarnik i śmiertelną pułapkę. "Gdy na dworze panują upały, temperatura w rozgrzanym samochodzie wzrasta w bardzo szybkim tempie" - czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu. Mundurowi zalecają natychmiast dzwonić pod 997 lub 112, a w skrajnej sytuacji, z zachowaniem ostrożności, wybić szybę i jeśli to możliwe udokumentować zdarzenie.