W takim stanie przyszedł do pracy. Ratownik zatrzymany

Policjanci ostródzkiej policji otrzymali zgłoszenie, że ratownik wodny czuwający nad bezpieczeństwem plażowiczów może znajdować się pod działaniem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 63-latek miał prawie... 2 promile alkoholu w organizmie.

..
Źródło zdjęć: © Policja

W miniony piątek, 19 lipca około godziny 15:00 oficer dyżurny ostródzkiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie, że na plaży miejskiej na ul. Turystycznej w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) ratownik wodny może znajdować się pod działaniem alkoholu.

Na plażę natychmiast udali się policyjni wodniacy, pełniący służbę na jeziorze Drwęckim. Po przeprowadzeniu badania stanu trzeźwości 63-latka okazało się, że w swoim organizmie miał prawie 2 promile alkoholu.

Przez wezwany na miejsce patrol prewencji mężczyzna został przewieziony do jednostki celem wykonania czynności procesowych oraz wszelkiej dokumentacji niezbędnej do skierowania sprawy do sądu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Łańcuch życia" na plaży. Ratownik apeluje: Nie róbmy tego na własną rękę

Tego dnia 63-latek nie objął już nadzorem plaży. Mężczyzna poniesie konsekwencje prawne i odpowie za wykonywanie czynności służbowych w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara aresztu lub grzywny.

Przy okazji policjanci przypominają wszystkim wypoczywającym przy kąpieliskach, że nawet najspokojniejsza woda może stać się niebezpiecznym, groźnym żywiołem, szczególnie w połączeniu z alkoholem.

Alkohol zaburza ocenę własnych możliwości pływackich, powoduje upośledzenie koordynacji ruchowo-wzrokowej, opóźnia czas reakcji, skłania do brawury, osłabia organizm, a przede wszystkim za bardzo dodaje odwagi, która zazwyczaj kończy się tragedią.

Przypominamy również, że prowadzenie obiektów pływających (np. kajaku, żaglówki, roweru wodnego) w stanie po użyciu alkoholu jest wykroczeniem zagrożonym karą grzywny (art. 35 ustawy o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych) - przypomina policja.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"