aktualizacja 

Wałbrzych. Otworzyli zaspawane skrzynie. Nie dowierzali własnym oczom

439

Skarb z Wałbrzycha - jak okrzyknięto zawartość skrzyń, które były zamurowane przez niemal 80 lat w jednej z piwnic - rozpala ciekawość historyków i poszukiwaczy. W końcu udało się otworzyć ostatnie trzy zaspawane skrzynie. Ich zawartość zaskakuje.

Wałbrzych. Otworzyli zaspawane skrzynie. Nie dowierzali własnym oczom
Co znaleziono w metalowych skrzyniach? Zawartość zaskakuje (Facebook, Roman Szełemej)

Odkrycia dokonała firma realizująca remont na zlecenie wspólnoty mieszkaniowej w jednej z kamienic przy ul. Kuracyjnej w Wałbrzychu. W zamurowanej i zabezpieczonej piwnicy znaleziono kilkadziesiąt skrzyń, w których znajdował się dobytek przedwojennych mieszkańców miasta.

W środku odkryto m.in. książki, dokumenty, porcelanę, szkło, albumy ze zdjęciami i ubrania. "Przedmioty codziennego użytku czekały prawie 80 lat na swoje odkrycie. Zawartość piwnicy została zabezpieczona przez pracowników Muzeum Porcelany w Wałbrzychu, którzy zajmą się także ewidencją znaleziska" - informował prezydent Wałbrzycha.

W czwartek 1 grudnia poinformowano, że sprawdzono zawartość najbardziej zagadkowego elementu skarbu, którym były trzy metalowe skrzynie. Ku zaskoczeniu niektórych w środku ukryto m.in. ubrania, dzieła sztuki, mapy, plany, dokumenty bankowe oraz dokumenty służby bezpieczeństwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Odkrycie sprzed 40 lat nad zalewem Karaś. Budowlańcy natknęli się na coś nietypowego
Zanim zajrzeliśmy do środka, zleciliśmy sprawdzenie zawartości najbardziej zagadkowego elementu skarbu zespołowi saperskiemu, którzy zrobili zdjęcia rentgenowskie i zajrzeli do środka metodą endoskopową, żeby sprawdzić czy nie ma tam niebezpiecznych elementów. Walizki otwarto w asyście konserwatora zabytków, przedstawicieli IPN-u i archiwów państwowych czy Muzeum Porcelany - mówi Edward Szewczak z Urzędu Miejskiego w rozmowie z "Gazetą Wrocławską".

Wałbrzyska konserwatorka Anna Nowakowska opowiada, że zawartość skrzyń była szczelnie wypełniona ubraniami oraz materiałami. - Właścicielka była prawdopodobnie krawcową, a właściciel miał zakład, który zajmował się wyrobem produktów z metalu. Tkaniny są w najgorszym stanie zachowania, części nie inwentaryzowaliśmy ze względu na zdrowie i bezpieczeństwo pracowników. Przed dalszymi pracami wymagają osuszenia - mówi wałbrzyska konserwatorka cyt. przez "Gazetę Wrocławską".

Tajemnicze skrzynie odkryły swój sekret. Dobrze zabezpieczone i rozpalające ciekawość wszystkich, okazały się skrytką na ubrania z epoki. Całe znalezisko znakomicie odzwierciedla życie wałbrzyszan sprzed 80 lat - napisał na Facebooku prezydent Roman Szełemej.

Co dalej ze skarbem? Jak tłumaczy Janusz Gołaszewski z Archiwum Państwowego we Wrocławiu wiele przedmiotów może trafić do muzeum w Ziębicach, inne do Archiwum Państwowego, do IPN, a dużo do Muzeum Porcelany w Wałbrzychu, gdyż znaczna część znaleziska stanowi porcelana.

Trwa ładowanie wpisu:facebook
Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić