Warszawskie zoo żegna Helę. Najstarsza samica antylopy bongo nie żyje
Warszawski ogród zoologiczny poinformował o śmierci Heli, najstarszej samicy bongo w stadzie. Jak informuje PAP, do powikłań doszło podczas rutynowych badań kontrolnych.
Najważniejsze informacje
- Hela, najstarsza samica bongo w warszawskim zoo, zmarła podczas immobilizacji w trakcie badań.
- Jak podaje PAP, zwierzę miało problemy z układem krążenia i skłonność do niewydolności oddechowej.
- W stołecznym zoo pozostają samice Chilli, Walkiria, Maliki i Porzeczka oraz młody samiec Matayo.
Warszawskie zoo przekazało, że Hela zmarła w środę podczas planowych badań kontrolnych stada antylop bongo. Jak podaje PAP, cały harem przechodził okresowe pobrania krwi i testy pod kątem chorób zakaźnych. Do komplikacji doszło w trakcie immobilizacji, czyli krótkotrwałego unieruchomienia niezbędnego do bezpiecznego wykonania zabiegów.
Z przekazanych informacji wynika, że pełne wyniki sekcji nie są jeszcze znane. Wiadomo jednak, że Hela miała przewlekłe problemy krążeniowe i skłonność do niewydolności oddechowej, które nasiliły się podczas unieruchomienia. To te czynniki mogły przesądzić o jej stanie. Pracownicy podkreślają, że badania obejmowały całe stado i miały charakter profilaktyczny.
Wideo z Japonii. Mały makak podbija internet
Hela urodziła się 4 sierpnia 2012 r. w Berlinie. Do Warszawy przyjechała 17 kwietnia 2013 r., gdy miała osiem miesięcy. Była weteranką poprzedniego stada bongo w stolicy i dobrze odnalazła się w nowej grupie. Szybko zawiązała więź z sąsiadką z boksu, Maliką, a wśród opiekunów uchodziła za zwierzę ostrożne, ale lojalne.
Relacja z opiekunami i rola w stadzie
Opiekunowie wspominają, że Hela z rezerwą podchodziła do nowych osób, co czyniło zaufanie wypracowane z czasem wyjątkowo cenne. "Ograniczone zaufanie Heli do nowych pracowników sprawiało, że moment, w którym po dłuższym czasie wreszcie się otwierała, był dla nich wyjątkowym wyróżnieniem i pozwalał jeszcze mocniej docenić budowaną z nią relację. Dzięki pracy z opiekunami zaczęła przychodzić na drapanie za uchem czy stawać w drzwiach boksu, czekając na śniadanie" - przekazali opiekunowie w informacji cytowanej przez PAP.
Hela nie doczekała się własnego potomstwa, ale pełniła rolę cierpliwej cioci, szczególnie dla najmłodszej samicy Porzeczki, córki Walkirii.
Bongo górskie w Polsce i na świecie
Bongo to największa leśna antylopa. W warszawskim zoo żyje podgatunek wschodni (górski), który współcześnie występuje wyłącznie w Kenii i jest krytycznie zagrożony wyginięciem. W polskich ogrodach zoologicznych przebywa jedynie 19 osobników tego podgatunku, a w naturze ok. 140. Charakterystyczne, biało pręgowane, rudobrązowe ubarwienie działa jak kamuflaż w gęstych lasach deszczowych, a rogi u obu płci ułatwiają poruszanie się w zaroślach.
W stolicy można dziś zobaczyć samice Chilli, Walkirię, Malikę oraz najmłodszą Porzeczkę. W grudniu ub.r. dołączył do nich młody samiec Matayo, urodzony w 2024 r., rówieśnik Porzeczki. Poprzedni samiec, Franek, odszedł krótko po swoich 12. urodzinach w ubiegłym roku. Zoo podkreśla, że profilaktyczne badania całego stada mają wspierać długofalową ochronę i dobrostan tej krytycznie zagrożonej antylopy.