Funkcjonariusze jechali na lody. Nagle zauważyli małego chłopca
Praca policji nie każdego dnia wygląda tak samo i czasem nawet podczas rutynowego patrolu zdarzają się chwile dużo bardziej zwyczajne, niż można by się spodziewać. Tym razem funkcjonariusze wybrali się na lody. Zanim dotarli na miejsce, ich uwagę przykuł mały chłopiec.
W drodze do budki z lodami jeden z funkcjonariuszy zauważył małego chłopca i poprosił kolegę, który prowadził radiowóz, by się zatrzymał. Policjant wysiadł z auta, podszedł do dziecka i zaczął z nim rozmawiać.
Dlaczego funkcjonariusz tak zareagował i co działo się z chłopcem? Tego dowiecie się, oglądając kolejny fragment odcinka "Policjanci z sąsiedztwa".
Jestem absolwentką geografii na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie oraz studiów podyplomowych z dziennikarstwa i public relations. Od 2016 roku pracowałam jako copywriter, tworząc treści dla sklepów internetowych oraz na portale tematyczne. Doświadczenie w pracy w mediach zdobywałam od 2020 jako autor treści o tematyce ogrodowej, budowlanej oraz zwierzęcej. Najbardziej interesują mnie tematy związane z pielęgnacją ogrodu, kulinariami oraz poradami domowymi. Wolny czas poświęcam na poznawanie kultury i historii Armenii, naukę języka ormiańskiego oraz tworzenie i pielęgnację własnego ogrodu.