Wielka Brytania. Napięcie sięga zenitu! Kierowcy ciężarówek ruszyli na policję

Kierowcy ciężarówek czekający w Dover mają dosyć. Doszło nawet do przepychanek ze służbami porządkowymi. Grupa mężczyzn ruszyła na policję, popychając i wygwizdując funkcjonariuszy chroniących granicy.

doverNapięcie w Dover rośnie. Rozsierdzeni kierowcy rzucili się na policję
Źródło zdjęć: © Twitter.com
Dagmara Smykla-Jakubiak

Kierowcom ciężarówek w Dover puszczają nerwy. Grupa mężczyzn ruszyła na policjantów. Funkcjonariusze byli przez nich popychani przy akompaniamencie gwizdów i wściekłych okrzyków.

Do incydentu doszło w środę rano. Nie ma informacji o rannych, nie podano także przyczyny wybuchu wściekłości, ale łatwo można się jej domyślić. Kierowcy są rozsierdzeni z powodu chaosu panującego na granicy Wielkiej Brytanii.

Mam nadzieję, że dziś rano zobaczycie ludzi i samochody ciężarowe pokonujące Kanał La Manche – powiedział Robert Jenrick, sekretarz ds. mieszkaniowych w wywiadzie dla telewizji Sky News.

Niestety są opóźnienia. Władze Wielkiej Brytanii przyznają, że usunięcie zatoru zajmie nawet kilka dni. Dopiero we wtorek wieczorem przyszła informacja o zdjęciu przez Francję blokady nałożonej na granicę z Wielką Brytanią. Teraz pomóc w zapewnieniu większej przepustowości mają siły zbrojne.

Przed przekroczeniem granicy kierowcy muszą poddać się testowi na koronawirusa, wynik negatywny pozwala opuścić Wielką Brytanię. Jeśli dana osoba uzyska wynik pozytywny, czeka ją kolejny test i ewentualnie pokój w hotelu na czas kwarantanny. Dla kierowców jasne jest, że wielu z nich nie dotrze na święta do swoich domów.

Nie dają nam jedzenia, nie dają nam napojów, nie zapewniają nam dostępu do łazienek, nic nam nie dają. Sytuacja jest w zasadzie nieludzka, muszą to jakoś rozwiązać – powiedział agencji Reutera jeden z kierowców.

Zobacz też: Zakupy na święta on-line. Polacy idą na rekord

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni