Wjechał autem do hotelu. Szybki wyrok i wysoka kara

W poniedziałek nad ranem w Karpaczu kierowca osobówki staranował szklane drzwi hotelu i uciekł. Policjantom udało się go zatrzymać. Okazało się, że był pod wpływem narkotyków.

Nie zatrzymał się do kontroli i wjechał w hotelNie zatrzymał się do kontroli i wjechał w hotel
Źródło zdjęć: © Policja Dolnośląska | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Kierowca wjechał autem do holu hotelu w Karpaczu, po czym uciekł.
  • Policja zatrzymała 36-letniego obywatela Anglii; w aucie znaleziono środki psychoaktywne.
  • Sąd ukarał go grzywną 11 tys. zł, 4-letnim zakazem prowadzenia i obowiązkiem naprawienia szkody na 50 tys. zł.

Policja z Dolnego Śląska opisała poniedziałkowe zajście, do którego doszło w jednym z hoteli w Karpaczu. Zgłoszenie dotyczyło kierowcy, który wjechał osobówką prosto do hotelowego holu, niszcząc szklane drzwi. Po wszystkim miał odjechać z miejsca zdarzenia.

Podczas patrolu policjanci namierzyli wskazany pojazd na jednym z parkingów. Kierowca, widząc radiowóz, zaczął się nerwowo zachowywać, po czym gwałtownie odjechał. Doszło do zderzenia z oznakowanym radiowozem, a następnie do krótkiego pościgu. Funkcjonariusze zatrzymali uciekającego mężczyznę niedługo później.

Zajrzeli do Audi. Szybko się wydało. 28-latek skończy marnie

Zatrzymanym okazał się 36-letni obywatel Anglii. Według opisu policji był wyraźnie pobudzony. Wstępny narkotest wskazał na możliwość kierowania pod wpływem środków odurzających, dlatego do dalszych badań zabezpieczono krew. W pojeździe, którym jechał, policjanci znaleźli też środki psychoaktywne.

Szybki proces i konsekwencje dla 36-latka

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, mężczyzna usłyszał szereg zarzutów związanych z jego zachowaniem. Odpowiadał za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, uszkodzenie mienia, posiadanie środków psychoaktywnych, a także kierowanie pojazdem pod ich wpływem. Sprawa została rozpoznana w trybie przyspieszonym, co oznacza, że postępowanie sądowe przeprowadzono w krótkim czasie od zatrzymania.

Sąd uznał go za winnego i wymierzył karę grzywny w wysokości 11 tysięcy złotych, którą ma uiścić na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Ponadto orzeczono wobec niego czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Na mężczyznę nałożono również obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej w hotelu. Wartość strat została oszacowana na 50 tysięcy złotych.

Źródło: PAP.

Wybrane dla Ciebie
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret