Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Wojna w Syrii. "Konflikt nierozwiązywalny"

2
Podziel się:

Minęło już 10 lat od wojny domowej w Syrii. Mimo upływu czasu - jak zauważa jeden z ekspertów - Syria jest bardzo daleka od ustanowienia jakiejkolwiek stabilności.

Wojna w Syrii. "Konflikt nierozwiązywalny"
Syria (Wikimedia Commons)

15 marca 2011 roku rozpoczęła się wojna domowa w Syrii. Zginęło w niej przeszło 387 tys. osób, a miliony zostały wysiedlone ze swoich domów.

Winien tragedii tego kraju, większości ofiar śmiertelnych jest reżim dyktatora Baszszara al-Asada, który w odpowiedzi na protesty związane z arabską wiosną sięgnął po strategię swojego ojca - siłę. Przerodziło się to w wojnę domową - analizował na antenie Polskiego Radia 24 Jarosław Guzy z Polskiej Agencji Prasowej.

Ekspert ds. polityki międzynarodowej uważa, że polityka Baracka Obamy wobec Syrii była błędna. - USA nie wycofały się do końca, ale pozwoliły Rosji uzyskać miejsce, które rozstrzyga o konflikcie - zaznaczył.

Umożliwiono też Asadowi odzyskanie kontroli nad większością terytorium Syrii. Amerykanie byli zmęczeni interwencjami i Obama zdecydował, że wystarczy. Odpowiedzialność globalnego mocarstwa oznacza, że jeżeli się wysyła siły ekspedycyjne, to należy liczyć się z krytyką. Brak interwencji też jest powodem do krytyki i nie rozwiązuje problemu - kontynuował ekspert.

Wojna w Syrii. "USA zdystansowały się wobec konfliktu"

Jarosław Guzy uważa również, że Stany Zjednoczone zdystansowały się wobec tego konfliktu, a w próżnię weszła Rosja jako sojusznik Baszszara al-Asada. Zdaniem przedstawiciela PAP wówczas konflikt stał się nierozwiązywalny, natomiast po "10 latach Syria jest bardzo daleka od ustanowienia jakiejkolwiek stabilności".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(2)
GOść
rok temu
Dla mnie jak dla rozumnego świata winny są stany znów jak Busz w Iraku próbują wprowadzać demokrację w kraju islamu debile . Pompowanie 500 milionów dolarów w terrorystów a to nie koniec przynosi takie efekty jak na zdjęciu . Ale firmy amerykańskie maja zyski z sprzedaży złomu zbrojeniowego . I widoki na ich wpływy a nie Rosji która była w starym sojuszu z Syrią . A w tle Izrael któremu to na rękę .
Gosc2
rok temu
Bogate w zloza naturalne Syria przyciaga wielu jak lep na muchy. Kogo w tym zbrojnym konflikcie obchodza zwykli ludzie czy dzieci, seniorzy, ze glodu ja, gina, cierpia, ze stracili dach nad glowa.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić