Wybory w USA. Tajemniczy telefon do milionów Amerykanów. FBI wszczyna śledztwo

We wtorek 3 listopada obywatele Stanów Zjednoczonych masowo ruszyli do lokali wyborczych, aby oddać głos na przyszłego prezydenta. Ktoś jednak próbował powstrzymać ich przed wyjściem z domu. Sprawą zajmuje się już FBI.

fbi
Źródło zdjęć: © EPA, CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH, PAP
Ewelina Kolecka

W dniu wyborów miliony Amerykanów otrzymały tajemniczy telefon. Po odebraniu usłyszeli oni głos, który radził im, aby nie wychodzili z domu.

Pozostań bezpieczny i zostań w domu – brzmiała treść komunikatu.

Wybory w USA. Ktoś namawiał Amerykanów do pozostania w domu

Wielu Amerykanów odebrało telefon jako zachętę do ochrony przed zakażeniem koronawirusem. Jednak późniejsze ustalenia wskazują, że była to próba namówienia do rezygnacji z udziału w wyborach prezydenckich - donosi BBC.

Do zbadania, kto stoi za tymi komunikatami, oddelegowani zostali agenci FBI. Władze szczególnie zaniepokoił fakt, że zadzwoniono do mieszkańców stanu Michigan. Jest to jeden z kluczowych regionów dla kandydatów na stanowisko prezydenta USA.

Oczywiście jest to OSZUSTWO i próba wstrzymania głosowania. Nie dajcie się na to nabrać – apeluje na Twitterze Dana Nessel, prokurator generalna Michigan.

Według ustaleń Associated Press na razie w wyborach prezydenckich prowadzi kandydat Partii Demokratycznej. Na tę chwilę (środa, godz. 5:30 czasu polskiego) wciąż nie ma jednak pewności, kto zwycięży w wyborach.

Zobacz też: Wybory w USA. Trump - Biden. Co to oznacza dla Polski?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża