Wybuch tira na autostradzie. Edyta Górniak była świadkiem tragicznych chwil

W nocy ze środy na czwartek na drodze ekspresowej S7 doszło do eksplozji tira. Chwilę wcześniej Edyta Górniak przejeżdżała obok. Powiedziała kierowcy, żeby się zatrzymał.

Edyta Górniak była świadkiem eksplozji tiraEdyta Górniak była świadkiem eksplozji tira
Źródło zdjęć: © YouTube | TVN Style

Piosenkarka była w drodze do Warszawy na nagrania jednego z programów. Niedaleko Kielc zauważyła płonącego tira. Wysiadła z samochodu - chciała sprawdzić, czy nikomu nic się nie stało. Gdy podeszła bliżej ciężarówki doszło do eksplozji.

Wybuch tira na autostradzie. Edyta Górniak była świadkiem tragicznych chwil

Informator w rozmowie z se.pl powiedział, że "Edyta kazała się zatrzymać i wybiegła z samochodu, żeby sprawdzić, czy nikomu się nic się nie stało. Była bardzo blisko, gdy nastąpiła eksplozja".

Tir stanął w płomieniach najprawdopodobniej przez nieszczelny bak. Kierowca pojazdu zdążył wysiąść z ciężarówki i odejść kawałek.

Edyta Górniak chwyciła za telefon i wybrała numer alarmowy. Jak się okazało, policja była już w drodze na miejsce zdarzenia. Piosenkarka ruszyła w dalszą podróż.

Gdyby trzeba było pomóc, Edyta Górniak wiedziałaby, jak udzielić pierwszej pomocy. Nauczyła się tego w programie "My Way". Kobieta zdała egzamin na prawo jazdy i czuje się znacznie pewniej na drodze.

Edyta Górniak jest dumna z syna. Podjął pierwszą pracę

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie