Małgorzata Duży| 

Wykolejony pociąg stał się lokalną atrakcją. Nietypowe zjawisko w Kołbaskowie

72

29 lipca doszło do wykolejenia niemieckiego pociągu pod Kołbaskowem. W stojący na przejeździe skład kolejowy uderzył samochód ciężarowy. Pod opiekę lekarzy trafiło kilka osób. W tej sprawie nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wykolejony pociąg dalej znajduje się przy trasie i stał się lokalną "atrakcją".

Wykolejony pociąg stał się lokalną atrakcją. Nietypowe zjawisko w Kołbaskowie
Dwa tygodnie temu pod Kołbaskowem wykoleił się pociąg. Wrak stoi do dziś (Twitter, Piotr Tuzimek)

Dwa tygodnie temu na trasie Szczecin-Tantow wykoleił się pociąg. Ciężarówka z gruzem wjechała w niego na przejeździe kolejowym pod Kołbaskowem. 7 osób odniosło obrażenia.

Od wypadku minęło 14 dni, a wykolejony pociąg dalej stoi przy torach - dokładnie w tym miejscu, w którym stał w dniu wypadku. Przedstawiciel PKP Polskie Linie Kolejowe mówi, że wrak jest strzeżony przez policję i Straż Ochrony Kolei.

Wykolejony pociąg stał się lokalną atrakcją. Ciągnie tam nie tylko osoby spożywające alkohol, ale i lokalnych wandali. Wagony zdążyły już zostać pomalowane.

Rzecznik PKP, Mirosław Siemieniec twierdzi, że na miejscu zdarzenia był w ubiegły wtorek przedstawiciel niemieckiego przewoźnika, właściciel wykolejonego pociągu. Kolejowy skład ma zostać niebawem usunięty z miejsca zdarzenia.

"On kilka dni temu był na miejscu, analizował sytuację i logistykę zabrania tego wraku. Jako zarządcy linii kolejowej zależy nam na tym, aby ten wrak został jak najszybciej zabrany. Bierzemy też pod uwagę, że mogą być jakieś problemy z transportem" - mówił Siemieniec.
Zobacz także: Radosław Sikorski o wpisie szefa "Wiadomości": to jest po prostu głupie
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić