Z tym przyjechał z Białorusi. Polskie służby nie dały się oszukać

Nie powiodła się próba przemytu papierosów ukrytych w lokomotywie. Funkcjonariusze z Posterunku Straży Ochrony Kolei w Małaszewiczach ujawnili w pociągu towarowym relacji Brześć-Kobylany przemyt papierosów o łącznej wartości rynkowej 7,3 tys. zł. Maszynista, który ukrył nielegalny towar został ukarany wysoką karą finansową.

.Białoruski maszynista przemycał papierosy w lokomotywie.
Źródło zdjęć: © SOK | WAROWNY K.

W minioną niedzielę, 26 marca br. funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei z Posterunku w Małaszewiczach wraz z funkcjonariuszami Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Terespolu podczas wspólnych działań kontrolnych prowadzonych na terenie granicznej stacji kolejowej Terespol udaremnili przemyt nielegalnych papierosów ukrytych w lokomotywie.

Funkcjonariusze SOK i KAS poddali szczegółowej kontroli lokomotywę pociągu towarowego relacji Brześć- Kobylany.

Nielegalne wyroby tytoniowe ukryte były w silniku lokomotywy - relacjonuje Komenda Głowna Straży Ochrony Kolei.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nerwowo w opozycji. "Obrazili się na sondaż"

Miejsce i sposób ukrycia papierosów wskazywały, że za przemytem może stać pracownik białoruskiej kolei. I tak też w tym przypadku było, ponieważ do próby przemytu przyznał się obywatel Białorusi, który był maszynistą pociągu.

Maszynista ukarany bardzo surowym mandatem

W sumie funkcjonariusze zabezpieczyli 9600 sztuk nielegalnych papierosów marki Mińsk. Jak informują służby, maszynista został ukarany mandatem w kwocie 9 tys. złotych.

Maszynista został ukarany mandatem w kwocie 9 tys. zł. Łączna szacunkowa wartość rynkowa zatrzymanych papierosów to blisko 7,3 tys. zł - czytamy w komuniakcie.

Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej.

Wybrane dla Ciebie