Za dwa lata się zacznie? Amerykański generał przewiduje wojnę

Zdaniem generała amerykańskich Sił Powietrznych, Chiny przypomną o sobie światu w ciągu dwóch najbliższych lat. Zwrócił uwagę, że Stany Zjednoczone w 2024 r. będą mieć wybory prezydenckie, co jego zdaniem może skłonić Chiny do wykorzystania "nieuwagi" Amerykanów i zaatakowania Tajwanu. Z generałem nie zgadza się m.in. sekretarz obrony USA.

Ważnym elementem walki będą drony. Generał twierdzi, że do ich transportu powinny być przygotowane powietrzne tankowce
Ważnym elementem walki będą drony. Generał twierdzi, że do ich transportu powinny być przygotowane powietrzne tankowce  (© Wikimedia Commons)

Generał Mike Minihan ma złe przeczucia, o czym poinformował swoich podwładnych w specjalnej notatce.

Mam nadzieję, że się mylę. Przeczucie mówi mi, że będę walczył w 2025 roku - oświadczył generał Mike Minihan w wiadomości do podległych mu oficerów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Broń z USA w Polsce. Transport potężnych Abramsów nagrany

Do notatki dotarło NBC News. Minihan zaznacza w niej, że zarówno Tajwan, jak i Stany Zjednoczone w 2024 r. będą mieć wybory prezydenckie. Zdaniem generała to może sprawić, że uwaga USA będzie skupiona na czymś innym, co da chińskiemu przywódcy Xi Jinpingowi okazję, by ruszyć na Tajwan. Minihan polecił dowódcom sił powietrznych do końca lutego przedstawić plan na przygotowanie do walki z Chinami.

Generał ma swój plan

Sam Mike Minihan ma już pierwsze propozycje tego, jak powinny wyglądać najbliższe miesiące. W lutym polecił całemu personelowi Air Mobility Command (dowództwo sił powietrznych, które liczy niemal 50 tys. żołnierzy i 500 samolotów, jest odpowiedzialne za transport i tankowanie - przyp.red.) aby ćwiczyli strzelanie do celu z odległości 7 metrów. Wszyscy mają również zaktualizować dane kontaktowe do bliskich, których należy powiadomić w nagłych wypadkach.

Z kolei marzec ma być czasem, kiedy personel AMC ma "rozważyć swoje sprawy osobiste i ustalić, czy należy zaplanować wizytę w ich kancelarii prawnej, aby upewnić się, że są prawnie przygotowani" (na wszystkie okoliczności-przyp.red.). Zdaniem generała ważną rolę mogą odegrać także drony, dlatego personel AMC powinien być przygotowany do ich transportu.

Od notatki odciął się amerykański departament obrony. Jednak rzecznik Air Mobility Command potwierdził jej autentyczność.

Ostrzeżeń jest więcej

Rzecznik prasowy Departamentu Obrony gen. bryg. Patrick Ryder dyplomatycznie oświadczył, że Chiny są wyzwaniem, ale amerykańskie służby są skupione na współpracy z sojusznikami, co ma na celu zachowanie pokoju na obszarze Indo-Pacyfiku.

W nieco innym kontekście wypowiadał się w marcu 2021 r. podczas przesłuchania admirał Philip Davidson, ówczesny dowódca Dowództwa USA ds. Indo-Pacyfiku. Zaznaczył, że Tajwan zdecydowanie jest ambicją Chin.

Myślę, że zagrożenie jest widoczne w tej dekadzie, a właściwie w ciągu następnych sześciu lat - stwierdził Davidson.

Sekretarz obrony USA Lloyd Austin przyznał, że siły chińskie zachowują się w sposób prowokacyjny. Jednak jego zdaniem to nie oznacza, że inwazja jest nieunikniona.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dziennikarka przerażona. Aż przerwała relację
Dziennikarka przerażona. Aż przerwała relację
Krzyżówka o zdrowiu. Sprawdź, ile wiesz o cukrzycy
Krzyżówka o zdrowiu. Sprawdź, ile wiesz o cukrzycy
Spacerowicz odkrył arsenał w lesie. Dwudniowa akcja policji
Spacerowicz odkrył arsenał w lesie. Dwudniowa akcja policji
Wpadka Putina. Znów zdemaskowała go roślina
Wpadka Putina. Znów zdemaskowała go roślina
Padła data. Wtedy uzgodniono atak na Iran
Padła data. Wtedy uzgodniono atak na Iran
Zakopane się wyludnia. Powodem drożyzna
Zakopane się wyludnia. Powodem drożyzna
Tragiczne odkrycie w Wełnie. W domu znaleziono ciała dwóch mężczyzn
Tragiczne odkrycie w Wełnie. W domu znaleziono ciała dwóch mężczyzn
Polscy uczniowie w Egipcie. Dyrekcja szkoły: zagrożenia nie ma
Polscy uczniowie w Egipcie. Dyrekcja szkoły: zagrożenia nie ma
Niemcy nie chcą imigrantów? Rekordowa liczba skarg
Niemcy nie chcą imigrantów? Rekordowa liczba skarg
To nie są jelenie ani sarny. Sprowadzono je z południa Europy
To nie są jelenie ani sarny. Sprowadzono je z południa Europy
Hiszpańskie media o sporze z USA. "Trump ponownie pokazał swoje prawdziwe oblicze"
Hiszpańskie media o sporze z USA. "Trump ponownie pokazał swoje prawdziwe oblicze"
Koszmarny wypadek koło Cieszyna. Nie żyje młody kierowca
Koszmarny wypadek koło Cieszyna. Nie żyje młody kierowca