Zaatakował 92-latkę w Warszawie. Córka ofiary: Mamy już nie zoperują

Pani Małgorzata z Warszawy opublikowała post dotyczący napaści, której ofiarą była jej mama. Ktoś przewrócił starszą kobietę i uciekł z miejsca zdarzenia. Seniorka jest w szpitalu. - Ma 92 lata i miednicę złamaną w dwóch miejscach. Mamy już nie zoperują - mówi w rozmowie z o2.pl córka poszkodowanej.

Seniorka zaatakowana w WarszawieSeniorka zaatakowana w Warszawie
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Małgorzata Gierusz, NurPhoto
Rafał Strzelec

Jak opisała pani Małgorzata, do zdarzenia doszło 9 kwietnia około godz. 18 na warszawskim Targówku. Jej mama wysiadła z autobusu 190 na przystanku Jórskiego 01 naprzeciwko OBI przy ul. Radzymińskiej. Gdy pieszo podążała ulicą Jórskiego w kierunku ul. Karkonoszy, "została napadnięta przez sprawcę, który wbiegł w nią z impetem od tyłu i wyszarpał torebkę, a następnie zbiegł ulicą Karkonoszy".

"Mama upadła tak mocno na ziemię, że znajduje się obecnie w szpitalu z pękniętą miednicą i połamanymi palcami. Złodziej zrujnował kobiecie starość za 300zł, które miała w portfelu" - napisała kobieta na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Aż zdębiał i zszedł z hulajnogi. Sceny pod Warszawą. Jest nagranie

Warszawa. Napaść na seniorkę. Córka ofiary zabiera głos

Pani Małgorzata w rozmowie z o2.pl przyznaje, że jej rodzina jest wstrząśnięta tym wydarzeniem. Jak mówi, do napaści doszło na osiedlu domków jednorodzinnych, w małej uliczce. - One są często po prostu puste - mówi pani Małgorzata.

Mama szła do domu. Chyba ktoś ją obserwował od przystanku. Chłopak rozpędził się, z całych sił ją przewrócił, zabrał jej torebkę. Ona jest połamana. Ma 92 lata i miednicę złamaną w dwóch miejscach. Mamy już nie zoperują. Bierze leki na rozrzedzenie krwi. Ryzyko byłoby zbyt duże. To jest drobniusieńka, malutka kobieta, która bardzo dobrze funkcjonowała na swoje lata - mówi o2.pl pani Małgorzata Gierusz.

Co wiadomo o sprawcy?

Świadek zdarzenia zatrzymał się samochodem. Poinformował rodzinę o zdarzeniu. Na miejsce przyjechała policja. - Kogoś zatrzymali. Pokazali mojej mamie, ale ona stwierdziła, że to był ktoś większy - dodaje córka poszkodowanej. O sprawcy wiadomo, że był w ciemnym ubraniu i kapturze. - Jak wielu złodziei - zauważa nasza rozmówczyni. Napastnik wyrzucił torebkę. Została ona odnaleziona. Pani Małgorzata liczy, że mogą się znajdować na niej ślady, które wskażą sprawcę.

Ja wiem, że tu w okolicy nie było to takie pierwsze zdarzenie. Tego samego dnia okradziono też jakiegoś Pana. Nie wiem, czy to jest jakaś jedna szajka. Moja mama kojarzyła, że na przystanku stało dwóch zakapturzonych mężczyzn - dodaje pani Małgorzata.

Na pytanie, jak się czuje poszkodowana kobieta, pani Małgorzata odpowiada, że być może jej mama wkrótce wyjdzie ze szpitala.

Dla mnie to jego ogromne przeżycie. Zależy mi jednak, żeby sprawa nie została bez echa. Na mój rozum - coś się tutaj dzieje. To nie jest jedna osoba. Tych zdarzeń jest bardzo dużo - mówi nam mieszkanka Warszawy.

Pani Małgorzata ma nadzieję, że dzięki nagłośnieniu sprawy uda się namierzyć sprawcę napaści.

Policja o napaści na Targówku

Nadkom. Paulina Onyszko z KRP VI w Warszawie potwierdza w rozmowie z o2.pl, że policja otrzymała zgłoszenie w tej sprawie i prowadzi czynności.

Trwają poszukiwania sprawcy. Poszkodowana, osoba starsza, rozmawiała z policjantami w szpitalu. Stróże prawa aktywnie działają w tej sprawie. Już w momencie otrzymania informacji podjęli niezbędne działania. Mundurowi ustalili świadków, prowadzą działania terenowe, zabezpieczyli monitoring z miejsca zdarzenia i z okolicy - mówi nam nadkom. Paulina Onyszko.

Policja potwierdza, że łupem napastnika padło 300 złotych i telefon komórkowy oraz dokumenty.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski