Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Zabił psa siekierą. Gdy wytrzeźwiał, do wszystkiego się przyznał

34
Podziel się:

Policjanci z Wągrowca przed kilkoma dniami otrzymali mrożące krew w żyłach zgłoszenie. Anonimowa osoba poinformowała służby, że mieszkaniec wioski w powiecie wągrowieckim zabił swojego psa siekierą. Szczegóły sprawy są wstrząsające.

Zabił psa siekierą. Gdy wytrzeźwiał, do wszystkiego się przyznał
43-latek przyznał się do zabicia psa siekierą. Zdj. ilustracyjne (Getty Images, milicad)

Niepokojące zgłoszenie wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu (woj. wielkopolskie) we wtorek 16 sierpnia w godzinach wieczornych. Osoba telefonująca na numer alarmowy poinformowała, że znany jej mężczyzna uśmiercił swojego psa w wyjątkowo bestialski sposób.

Do zdarzenia miało dojść w jednej z wiosek nieopodal Wągrowca. We wskazane przez anonimowego rozmówcę miejsce wysłano patrol. Na jednej z posesji funkcjonariusze spotkali mężczyznę, który miał być właścicielem rzekomo zabitego zwierzęcia.

Mężczyzna początkowo nie chciał powiedzieć funkcjonariuszom, gdzie znajduje się jego pupil. Zaczął przekonywać mundurowych, że pies został potrącony przez samochód, więc go zakopał. Nie wskazał jednak miejsca pochówku.

Przekazywane przez mężczyznę informacje nie zgadzały się jednak z wcześniejszymi ustaleniami - przekazał zespół prasowy KPP w Wągrowcu.

Zachowanie mężczyzny wskazywało, że znajdował się on pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało około 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Z uwagi na stan 43-latka, policjanci nie mogli przeprowadzić z nim czynności procesowych, odprowadzili go więc do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

W międzyczasie funkcjonariusze przeszukali okolice posesji zatrzymanego. W polu nieopodal domu mężczyzny znaleźli uśmierconego psa. Zabezpieczyli także siekierę, która najprawdopodobniej posłużyła jako narzędzie zbrodni.

Po nocy spędzonej na komendzie 43-latek otrzeźwiał i musiał stawić czoła rzeczywistości. W obliczu odkryć policjantów przyznał się do zabicia zwierzęcia. Usłyszał już zarzut z art. 35 Ustawy o Ochronie Zwierząt, za co grozi mu do 3 lat więzienia.

Zobacz także: Niespodziewany nocny gość. Niedźwiedź “zadzwonił” do drzwi
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(34)
Fszawicka
miesiąc temu
Coraz więcej psychicznie chorych ludzi
G.G.
miesiąc temu
Przypomnę że w fabrykach śmierci komendanci kochali i głaskali pieski. I to bajka że dziś pies jutro człowiek.Mamy powrót religii zwanej totemizm. Chorzy ludzie dają zwierzętom i roślinom cechy ludzkie.
Amok
miesiąc temu
Do trzech lat? Kpina.
major bień
miesiąc temu
U nas na mieście ponoć żule psa do pieca kotłownianego wrzucili
Niko
miesiąc temu
Brak słów jak można zabić własnego psa dożywocie powinnień dostać, albo krzesło elektryczne
Niestety
miesiąc temu
BANDZIOR powinien być skazany na ciężkie prace w kamieniolomach a finanse z tej pracy powinny zasilać schroniska dla zwierząt.
ali
miesiąc temu
Wielu oburzonych na śmierć psa ,ale śmierć kurczaczka , kaczuszki czy świnki jest ok ,a ich mięsko mniam mniam ? Śmierć nie jest humanitarna , nie ważne w jaki sposób ją zadasz .Nie ma humanitarnej śmierci i tyle !!!
gość
miesiąc temu
DAjcie mu min. 5!
normals
miesiąc temu
Potępiam, ale kara grzywny 5000, a nie więzienie za psa...chory kraj..
sprawiedliwy
miesiąc temu
WIELKI SZACUN DLA OSOBY ZGŁASZAJACEJ BESTIALSTWO! Tak robi prawy i uczciwy człowiek, a barbarzyńca zabija i znęca się nad czymś się da. Za małe i tak kary dla takich padlin, a nie ludzi!
G.G.
miesiąc temu
Ktoś mi odpowiedział i porownał kundla z dzieckiem które dostaje 500 złotych. Zwrócę uwagę że dzieci dostają we wszystkich panstwach a kundle od 900 do 1200 tylko w polsce. Proponuję obejrzeć Matka Teresa od kotów i przekonać jaki zwierzęta w domu mają wpływ na psychikę ludzi.
citizen x
miesiąc temu
Takich "ludzi" należy fizycznie izolować
adam
miesiąc temu
PS, precyzyjnie: w USA w schroniskach przetrzymuje się zwierzęta terminowo, nie adoptowane w danym terminie czeka weterynarz i zastrzyk.
adam
miesiąc temu
Masowa zagłada psów Galgo w Hiszpanii , tragiczny artykuł, ale w Hiszpanii bardzo nieliczne schroniska trzymają psy dłużej niż 10 dni, podobne wrażenia są z wielu filmów fabularnych z USA, ale,bez daty kiedy zostały nakręcone lub jakiego czasu dotyczyły.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić