Zaczęło się! Pierwsze zdjęcia i nagrania zapierają dech w piersiach

Islandia drżała od kilku dni. Liczbę wstrząsów liczono w tysiącach. Naukowcy przewidywali, że to zapowiedź erupcji wulkanu i mieli rację. Na półwyspie Reykjanes, niedaleko stolicy Islandii, rozpoczęła się erupcja wulkanu Fagradalsfjall. W sieci pojawiły się już pierwsze zdjęcia i nagrania.

Islandzki wulkan znów pluje lawąIslandzki wulkan znów pluje lawą
Źródło zdjęć: © PA Wire, PAP | Aaron Chown

''Schowaj się, uklęknij i chwyć mocno czegoś'' — apelowała w ostatnich dniach obrona cywilna Islandii. Apele miały związek z faktem, że w ostatnich dniach w pobliżu Rejkiawiku zauważono zwiększoną aktywność sejsmiczną.

Od 4 lipca na islandzkim półwyspie Reykjanes odnotowano ponad 12 tys. wstrząsów (wiele z nich miało ponad 4 w skali Richtera, a niektóre powyżej 5).

Geolodzy przekonywali, że to zapowiedź erupcji wulkanu. Twierdzili, że może do niej dojść w ciągu "najbliższych kilku godzin lub dni". Tak też się stało.

Islandzkie Biuro Meteorologiczne w krótkim komunikacie poinformowało, że do erupcji doszło nieopodal góry Litli Hrutur na południowy-zachód od Reykjavíku (stolica Islandii).

Według przedstawiciela IMO, na razie mamy do czynienia z ''bardzo małą erupcją''. W ocenie specjalistów, szczelina, z której wypływa lawa, ma ok. 200 metrów długości.

Wulkan znów pluje lawą. Niesamowity widok

Ten widok niezmiennie przeraża, ale i fascynuje. Dlatego w sieci już pojawiają się pierwsze zdjęcia i nagrania z półwyspu Reykjanes.

Badacze uważają, że może zostać wyrzucone ok. 12 mln metrów sześciennych magmy (analogiczna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku).

Naukowcy podkreślają, że nadmierna aktywność islandzkich wulkanów powinna niepokoić, ponieważ jest ona związana z globalnym ociepleniem i topnieniem lodowców (za Focus.pl).

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie