Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|
aktualizacja

Zagadkowe zniknięcie Marii. Czy 25-latka została porwana?

16
Podziel się:

Rodzina Marii B. apelowała o pomoc w jej odnalezieniu. 25-latka, która niedawno zamieszkała we Wrocławiu, od poniedziałku nie dawała znaku życia. Bliscy byli pełni obaw. Mieli straszne podejrzenia na temat tego, co mogło stać się z ich krewną.

Zagadkowe zniknięcie Marii. Czy 25-latka została porwana?
Maria B. odnalazła się w Niemczech (Facebook)

Aktualizacja: Zaginiona została odnaleziona na terenie Niemiec

Sprawę zagadkowego zniknięcia Marii nagłośnił "Fakt". 25-latka od niedawna mieszkała we Wrocławiu. Do stolicy Dolnego Śląska przeprowadziła się z rodzinnego Łańcuta na Podkarpaciu po rozstaniu ze swoim chłopakiem. Kiedy wydawało się, że wszystko w jej życiu zaczyna się układać, nagle urwał się z nią kontakt. Ostatni raz rozmawiała z koleżanką rano w poniedziałek 25 lipca.

Rodzina obawia się, że Maria została uprowadzona, po podaniu jej środków odurzających. Według nich 25-latkę wywieziono do Niemiec, gdzie zmuszono ją do uprawiania prostytucji. Ważnym faktem w sprawie ma być wizyta mężczyzny o pseudonimie Kriss, który miał pojawić się w mieszkaniu zaginionej w niedzielę 24 lipca. Bliscy opisują go, jako otyłą osobę w wieku ok. 50 lat, o okrągłej twarzy, ciemnym zaroście oraz lekko siwych włosach. Podejrzany jest posiadaczem amstaffa oraz luksusowego auta.

Została uprowadzona, podano jej środki odurzające. Boimy się, że porwano ją do Niemiec, gdzie będzie zmuszana do prostytucji – powiedziała "Faktowi" pani Magdalena, siostra.

Niepokój wzbudza ostatni telefon, który zaginiona wykonała do swojej koleżanki. Połączenie nastąpiło 25 lipca w godzinach porannych. Maria przebywała wówczas w swoim mieszkaniu. Tłumaczyła, że przebywa u niej dziwny mężczyzna, który kopiuje dane z jej telefonu. 25-latka mówiła również, że źle się czuje, gdyż ktoś jej dosypał coś do drinka. Słychać było również, że Maria mówiła "odpieprz się!" do kogoś, kto namawiał ją do wyjścia.

Zniknęła bez śladu

Od czasu rozmowy z koleżanką kontakt z Marią urwał się. 25-latka miała następnego dnia przyjechać do rodzinnego Łańcuta, jednak nie dotarła tam. O dziwo rodzina dowiedziała się o przebiegu konwersacji kilka dni później. Sprawa zaginięcia została zgłoszona na policję. Funkcjonariusze weszli do mieszkania zaginionej, gdzie znaleźli jej dokumenty, torebkę oraz telefon bez karty SIM. Ponadto była tam również butelka po winie oraz woreczek po nieznanej substancji.

Z mieszkania zniknęły również kluczyki do auta. Czarne volvo c30 należące do zaginionej najprawdopodobniej zostało użyte do porwania.

Zobacz także: Tanie wycieczki na wakacje 2022? Ekspertka zdradza najlepsze daty
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(16)
Stour
4 miesiące temu
Jak to się mówi, była na tournee po Europie
gnago
4 miesiące temu
Tak czy siak wszyscy zamieszani w porwanie powinni być okrutnie ukarani typu Jurand ze Spychowa porywanie i handel ludzi jest obrzydliwy . A zamieszani powinni kończyć jako kadłubki chłeptajace żarcie z miski jak pies. Oczywiście publicznie na łańcuchu w szemranych miejscach trzymaniu aby widzący zastanowili się nad swoimi czynami
proste
4 miesiące temu
proste tutki robią mnóstwo kłopotów
Andy
4 miesiące temu
Na zdjęciu wygląda jakby siedziała w tym fachu, zmieniła jedynie miejsce pracy.
Sonia
4 miesiące temu
Zrezygnowała ze stałego związku i pewnie wplątała się z coś, bo brzydka nie jest.
Mark
4 miesiące temu
Odnaleziona w Niemczech!
Hela
4 miesiące temu
Mieszkanie super, auto super, ciuchy super- mnie w wieku 25 nie bylo stac na glupia torebke. Nie wspomnie o wynajecie mieszkania, jeszcze w Wroclawiu.
Wasp
4 miesiące temu
Mi się wydaje że w tym Wrocławiu ju się jej kariera rozkręcała. Można powiedzieć....awansowała.
Seba
4 miesiące temu
To policja nie zna jej numeru telefonu żeby sprawdzić u operatora wszystkie połączenia telefoniczne? Pies rasy amstaff też jest na pewno zarejestrowany, i nie sprawdzili monitoringu?
Andrzej
4 miesiące temu
Przyjechała do roboty , weszła w jaskinie zla i złe skończyło dziewczę. Myslala ze szybciutko zarobi
Polexit
4 miesiące temu
Nie mozna ustalic gdzie przebywa bo zabraniaja tego przepisy unijne RODO w tym zakaz uzywania kamerek
EUropejczyk
4 miesiące temu
Po zobaczeniu jej na tej fotce to nauka się jeden wniosek: nadaje się jedynie do PUFFMUTHER.
leming
4 miesiące temu
spokojnie! w niemczech jest demokracja i poszanowanie unijnego prawa, które pewnie zabrania prostytucji
Pit
4 miesiące temu
A dlaczego koleżanka od razu nie powiadomiła policji? Po takim telefonie powinna od razu zadzwonić może wtedy by do niczego nie doszło
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić