Tak świętuje Kaja Godek. Lawina komentarzy pod zdjęciem na Facebooku

Działaczka ruchu antyaborcyjnego opublikowała na Facebooku zdjęcie z synem. Kaja Godek podzieliła się szczegółami rozmowy, jaką oboje odbyli z okazji publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Nie wszyscy internauci podzielali entuzjazm Godek.

Kaja Godek świętuje decyzję Trybunału KonstytucyjnegoKaja Godek świętuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Kaja Urszula Godek
Ewelina Kolecka

W czwartek 22 października Trybunał Konstytucyjny wydał opinię ws. prawa do dokonania aborcji w przypadku wystąpienia ciężkiego i nieuleczalnego uszkodzenia lub choroby płodu. Sędziowie – z wyłączeniem Leona Kieresa i Piotra Pszczółkowskiego – uznali, że dotychczasowy przepis jest sprzeczny z Konstytucją RP.

Orzeczenie TK w sprawie aborcji. Kaja Godek świętuje z synem

Kaja Godek nie kryje radości z powodu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Działaczka ruchu antyaborcyjnego postanowiła podzielić się nią ze swoim synem Wojtkiem. Kilkulatek ma zespół Downa. Godek przytoczyła ich dialog, w którym wyjaśniała chłopcu, co zdarzyło się w Polsce.

Wojtek, wiesz co? Już nie można zabijać małych muminków.
Co, mama?
Wszystkie muminki są już bezpieczne, wiesz?
O, super! Dzięki, mama! – napisała Kaja Godek na Facebooku.

Działaczka skierowała również podziękowania dla swoich obserwatorów oraz życzyła im dobrej nocy. Określenie "muminki", którego użyła Godek, by wyjaśnić synowi sytuację, bywa używane przez niektórych rodziców w odniesieniu do dzieci z zespołem Downa.

Jak zwróciło Kai Godek uwagę wielu internatów, Tove Jansson, autorka serii książek "Mumnki", była biseksualistką. Tymczasem sama Godek wielokrotnie wyrażała się negatywnie o osobach LGBT, określając je "zboczonymi", za co w 2018 roku została zbiorowo pozwana za zniesławienie. Wśród komentujących nie zabrakło także osób nastawionych krytycznie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Muminki? Twórczyni Muminków Tove Jansson była biseksualna. Przez 40 lat żyła w związku z kobietą. (...) Czyli osoby należącej do społeczności, której prawa są ciągle kwestionowane przez Panią. Żałosne.
A zdjęcia "Muminków" mu też pokazałaś? Czy lubimy siebie i innych okłamywać, że to małe aniołki z blond loczkami, co w spokoju pofruną do nieba do tygodnia po urodzeniu?
Może Pani by pokazała, w jakim stanie te Muminki się rodzą? Bo jakoś tu tego nie widzę.
Mam rozumieć, że zaopiekuje się Pani tymi "muminkami"? Wszak miłość bliźniego to czyny, a nie puste słowa – komentowali post użytkownicy Facebooka.

Zobacz też: Jolanta Kwaśniewska komentuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu