Zakopane. Taksówkarze strąbili ciężarną. "Zupełna znieczulica"

Mieszkanka Zakopanego opisała skandaliczne zachowanie zakopiańskich taksówkarzy. Wszystko przez to, że pani Paulina zatrzymała się na postoju taxi. Chwilę wcześniej bardzo źle się poczuła, a jest w zaawansowanej ciąży.

.Zdjęcie podglądowe.
Źródło zdjęć: © Google Maps

Sytuację opisał lokalny "Tygodnik Podhalański". - Jestem w zaawansowanej ciąży, bo to ma istotne znaczenie. W trakcie jazdy poczułam się źle i czułam, że robi mi się słabo. Zjechałam na pobocze w pierwszym możliwym miejscu tak, by nie utrudniać ruchu innym pojazdom i nie stwarzać zagrożenia - relacjonuje mieszkanka Zakopanego.

Pani Paulina zatrzymała się na najbliższym postoju taxi. Po chwili za samochodem kobiety zaparkowała taksówka. Kierowca zaczął trąbić klaksonem i wymachiwać rękami. Krzyczał do kobiety: "wyjazd stąd, bo to jest postój taksówek". Taksówkarz nic sobie nie robił z tłumaczenia kobiety.

Powtórzyłam, że zasłabłam za kierownicą i zjechałam w pierwszym bezpiecznym miejscu. Na całym postoju stał tylko mój samochód. Reszta miejsc była pusta. Mógł swobodnie zaparkować nawet trzema pojazdami - relacjonuje pani Paulina w rozmowie z "Tygodnikiem Podhalańskim".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wybrali najlepszą gwiazdę sylwestra TVP. "Polak nie może powiedzieć inaczej"

Po chwili zjechały się kolejne taksówki. - Jeden z mężczyzn podszedł do mojego samochodu. Otworzyłam okno i wytłumaczyłam, że jestem w ciąży, zrobiło mi się słabo podczas jazdy zatrzymałam się tutaj, żeby nie stanowić zagrożenia i poczekać na męża. Zaczął dyskutować, czy nie mogłam gdzie indziej zaparkować. Otóż sytuacja awaryjna charakteryzuje się tym, że człowiek myśli instynktownie - relacjonuje kobieta.  

Pani Paulina skontaktowała się z mężem, który przyjechał na miejsce i odwiózł ją do domu. Kobieta nie kryje oburzenia zachowaniem taksówkarzy.

Najgorsze jest, że absolutnie żaden z panów na postoju nie zapytał, czy może jakoś pomóc. Choćby zadzwonić po pomoc, czy poczekać ze mną na przyjazd bliskiej osoby, albo chociażby skoczyć do pobliskiego sklepu po wodę. Totalny brak empatii i zupełna znieczulica. Rozumiem, że taksówkarze walczą z kierowcami, którzy nagminnie parkują na ich postojach, ale pozostańmy w tym wszystkim ludźmi - komentuje pani Paulina.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała
Zapukały do drzwi 95-latki. Oto efekt
Zapukały do drzwi 95-latki. Oto efekt
Zignorowała znak "tylko dla mężczyzn". Mistrzyni świata wszystko nagrała
Zignorowała znak "tylko dla mężczyzn". Mistrzyni świata wszystko nagrała
Kiedy sadzić seler? Nie spiesz się, bo zmarnujesz sadzonki
Kiedy sadzić seler? Nie spiesz się, bo zmarnujesz sadzonki
Znaleziono ciało znanego kardiologa. Mówią o "ostatecznej przyczynie"
Znaleziono ciało znanego kardiologa. Mówią o "ostatecznej przyczynie"
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega
Sondaże z USA. Pokazali, co dzieje się z poparciem Trumpa
Sondaże z USA. Pokazali, co dzieje się z poparciem Trumpa