Zamach w Rosji. Orkiestra uciekła ze sceny i dzięki temu ocalała

W piątek pod Moskwą doszło do ataku terrorystycznego. Z rąk napastników zginęło co najmniej już ponad sto osób, a bilans ofiar cały czas rośnie. Portal Meduza - niezależne od władz medium - dotarł do ludzi, którym udało się uciec z miejsca zamachu. Opowiadają, co działo się podczas masakry i jak zdołali ocalić swoje życie. Relacje są wprost wstrząsające.

KRASNOGORSK, RUSSIA - MARCH 22: (RUSSIA OUT) A fire rages inside the Crosus City Hall on March 22, 2024 in Krasnororsk, Russia. Early reports indicated multiple people were killed and many were wounded when several gunmen opened fire on the venue. (Photo by Contributor/Getty Images)Zamach w Rosji. Relacje naocznych świadków
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor

Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

W piątek wieczorem w Krasnogorsku pod Moskwą doszło do ataku terrorystycznego. Grupa uzbrojonych napastników wtargnęła do sali koncertowej Crocus City Hall i zaczęła strzelać do ludzi.

Portal Meduza dotarł do osób, które były w piątek wieczorem w Crocus City Hall. Naoczni świadkowie mówią, co działo się przed koncertem i jak udało im się uciec.

Pamiętam, że na sali były osoby w bardzo różnym wieku – zarówno starsze, jak i z małymi dziećmi. Mam nadzieję, że udało im się wydostać - powiedziała Olga dziennikarzom portalu Meduza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Strzelanina na przedmieściach Rosji. Budynek płonie

Dziennikarzom portalu udało się porozmawiać z Michaiłem Golikowem. To główny dyrygent Państwowej Orkiestry Symfonicznej Obwodu Leningradzkiego, która miała zagrać podczas koncertu. Opisał jak szybko i sprawnie udało się ewakuować cały zespół.

Najpierw usłyszałem strzały (...). Dzięki Bogu ktoś zasunął kurtynę, a my szybko opuściliśmy scenę — dosłownie w ciągu minuty. Wśród członków orkiestry nie ma rannych, nie ma ofiar, wszystko jest w porządku. Co najważniejsze, wyciągnąłem (stamtąd — przyp. red.) swoją orkiestrę — wszyscy jesteśmy bezpieczni, wszyscy żyjemy, wszyscy jesteśmy zdrowi. Nadal jestem w szoku - powiedział Meduzie maestro.

Inną uczestniczką koncertu była Lidia. Kobiecie również udało się uciec. Pamięta dokładnie, jak wyglądali napastnicy. Spotkała ich właściwie twarzą w twarz. Była tak przerażona, że nie jest w stanie opisać ich twarzy.

Przez wejście obok nas, weszło kilka osób z karabinami maszynowymi. Myślę, że było ich czterech. Odległość między nami była niewielka, ale gdybym została poproszona o ich identyfikację, nie poznałabym ich. Nie potrafię opisać twarzy. Byli to dobrze zbudowani mężczyźni. Mieli na sobie odzież w kamuflażu, bojówki i swetry. Szare lub brązowe ubrania. Mieli też kapelusze - powiedziała Lidia.

Wstrząsający jest też opis wydarzeń oczami osób, których bliskim udało się uciec z sali koncertowej Crocus Hall City. Jedną z nich jest Michaił, którego mama wybrała się na koncert z przyjaciółmi. W trakcie zamachu kobieta zgubiła znajomych gdzieś w tłumie. Ukrywała się w piwnicy do czasu interwencji służb specjalnych.

Przyjechała (do domu – przyp. red.) taksówką. Jest cała w sadzy, w popiele, z pogryzionymi ustami we krwi. Teraz jest w szoku, śmiertelnie przerażona. Siedzi na balkonie i próbuje złapać oddech. Myślałem, że zostanę sierotą. Nie wiem, jakim cudem nie odniosła obrażeń ani się nie udusiła - powiedział Michaił portalowi Meduza.

Według najnowszych informacji w wyniku zamachu zginęło już ponad sto osób, a drugie tyle jest rannych. Do masakry przyznało się Państwo Islamskie (Islamic State - IS). Rosyjskie władze nie potwierdziły oficjalnie, kto jest odpowiedzialny za masakrę pod Moskwą. Trwa polowanie na zamachowców, którym udało się najpewniej uciec.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 21.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 21.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Barron Trump wezwał policję. Zeznała, że uratował jej życie
Barron Trump wezwał policję. Zeznała, że uratował jej życie
Tak zaparkował ksiądz. Karteczka za wycieraczką. "Czas do 21:00"
Tak zaparkował ksiądz. Karteczka za wycieraczką. "Czas do 21:00"
Trump zaprasza Watykan. Papież rozważa przyjęcie propozycji
Trump zaprasza Watykan. Papież rozważa przyjęcie propozycji
Wilk konał na poboczu. Pomoc nie nadchodziła. Konieczna była eutanazja
Wilk konał na poboczu. Pomoc nie nadchodziła. Konieczna była eutanazja
12-letni Krzyś zaginął. Postawili na nogi całą policję. Jest finał
12-letni Krzyś zaginął. Postawili na nogi całą policję. Jest finał
Nie żyje prof. Mariusz Fras. Adwokat i wykładowca miał 55 lat
Nie żyje prof. Mariusz Fras. Adwokat i wykładowca miał 55 lat
Zmarła miesiąc temu. Syn nie może jej pochować. Konkubent zabrał kartę zgonu
Zmarła miesiąc temu. Syn nie może jej pochować. Konkubent zabrał kartę zgonu
Rodzina bałwanków zniszczona. Mieszkańcy Warszawy rozżaleni
Rodzina bałwanków zniszczona. Mieszkańcy Warszawy rozżaleni
Tragedia na stoku. Nie żyje 28-letni Polak
Tragedia na stoku. Nie żyje 28-letni Polak
23-letni Nikodem zaginął. Tragiczny finał poszukiwań
23-letni Nikodem zaginął. Tragiczny finał poszukiwań
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje