Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Jan Manicki
Jan Manicki
|

Zaprzysiężenie Joe Bidena. Będą aż dwie atomowe walizki

28
Podziel się:

Donald Trump nie weźmie udziału w zaprzysiężeniu Joe Bidena. W związku z tym nie będzie uczestniczył w jednym z kluczowych momentów przy przekazywaniu władzy. Chodzi o tzw. atomową walizkę.

Zaprzysiężenie Joe Bidena. Będą aż dwie atomowe walizki
Atomowa walizka to symbol władzy prezydenta i najgroźniejszej broni w arsenale Stanów Zjednoczonych. (Getty Images)

Walizkę zawierającą sprzęt, którego amerykański prezydent może użyć do autoryzowania ataku nuklearnego, nosi zawsze przy sobie jeden z żołnierzy. Towarzyszy on prezydentowi przez cały czas, aż do momentu opuszczenia przez niego urzędu. Zwyczajowo teczka była przekazywana innemu wojskowemu w chwili, gdy nowy prezydent USA składa swoją przysięgę.

W środę ta wymiana odbędzie się nieco inaczej. Donald Trump chce bowiem wyjechać z Waszyngtonu przed zaprzysiężeniem Joe Bidena. Jak donosi CNN, oznacza to konieczność skorzystania z dwóch atomowych walizek, co może stanowić pewnego rodzaju wyzwanie.

Atomowa walizka. Co znajduje się w środku?

Wbrew powszechnemu przekonaniu atomowa walizka nie zawiera wcale przycisku ani kodów, za pomocą których prezydent może natychmiastowo skorzystać z broni nuklearnej. Zamiast tego, znajduje się w niej specjalna aparatura służąca do autoryzowania ataku. Gdyby Donald Trump chciał użyć bomby atomowej, musiałby z niej skorzystać.

Nazywana "nuklearną futbolówką" teczka znajduje się zawsze nie dalej niż kilkanaście metrów od prezydenta. Waży ponad 20 kg. W skórzanym pokrowcu ukryta jest mniejsza, aluminiowa walizka.

Oprócz aparatury znajdują się w niej także dokumenty. Są to m.in. różne scenariusze ataku oraz instrukcje – także w wersji obrazkowej. Scenariusze działań na bieżąco są zmieniane, w zależności od sytuacji międzynarodowej.

Istnieją co najmniej trzy bądź cztery identyczne walizki. Jedna podąża za prezydentem, druga za wiceprezydentem, a trzecia jest zazwyczaj przechowywana w bezpiecznym miejscu. Gdyby doszło do niespodziewanego ataku, w którym zginęliby dwaj najwyżsi rangą państwowi urzędnicy, zostałaby ona przekazana ich następcy – mówi w rozmowie z CNN starszy pracownik Biuletynu Naukowego Atomistyki Stephen Schwartz.

Jedyną walizką, która 20 stycznia zostanie oficjalnie przekazana, będzie ta, która podąża za wiceprezydentem Mike'em Pencem. Weźmie on bowiem udział w ceremonii zaprzysiężenia nowego prezydenta.

Nuklearne kody prezydenta wydrukowane są na plastikowej karcie, podobnej do karty kredytowej, nazywanej "biszkoptem". Kody regularnie są zmieniane i szyfrowane. Prezydent musi zawsze pamiętać, od jakiej cyfry zaczyna się ciąg liczb, które stanowią właściwe hasło do uruchomienia arsenału nuklearnego.

Zgodnie z amerykańską konstytucją Donald Trump jest prezydentem do godz. 11:59 [czasu amerykańskiego] 20 stycznia. Do tego momentu jest on jedyną osobą, która może skorzystać z broni atomowej. Jeżeli wojskowy noszący za prezydentem atomową walizkę poleci razem z nim na Florydę, będzie mu towarzyszył do tej właśnie chwili. Usunie się dopiero wraz z nastaniem wyznaczonej godziny i wróci z teczką do Waszyngtonu – opisuje Schwartz.

Przekazanie władzy oraz kodów nuklearnych

Od tego momentu Donald Trump nie będzie miał już uprawnień do skorzystania z broni atomowej. Posiadane przez niego kody zostaną automatycznie zdezaktywowane. W tym samym czasie uprawnienia otrzyma Joe Biden.

W praktyce oznacza to, że gdyby Donald Trump chciał zarządzić atak w środę o 12:01 czasu amerykańskiego, jego działania zostałyby uznane za nielegalne. Dowódcy wojskowi, którzy zostaliby poproszeni przez niego o przeprowadzenie ataku, musieliby odmówić.

Kody znajdujące się na "biszkopcie" Joe Bidena i Kamali Harris zostaną aktywowane dokładnie w południe. "Biszkopt" Bidena nie będzie działał o 11:59, podobnie jak "biszkopt" Trumpa nie będzie aktywny o 12:01 – wyjaśnia ekspert ds. polityki nuklearnej z MIT prof. Vipin Narang.

Przed kilkoma dniami przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi poinformowała, że rozmawiała z przewodniczącym połączonych szefów sztabów gen. Markiem Milleyem na temat odebrania Trumpowi uprawnień do zarządzenia ataku nuklearnego. Miało być to następstwem zamieszek, do których doszło na Kapitolu 6 stycznia. Stwierdziła, że uzyskała zapewnienie, że istnieją zabezpieczenia na wypadek, gdyby prezydent usiłował przeprowadzić "nierozważny" atak.

Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby chronić naród amerykański przed atakiem na nasz kraj i naszą demokrację – mówiła Pelosi.

"Nuklearna futbolówka". Co robi prezydent w przypadku ataku?

Gdyby jakiś kraj zaatakował Stany Zjednoczone, amerykański prezydent natychmiast włączony zostałby do tajnej sieci komunikacyjnej. Otrzymywałby informacje wywiadowcze z minuty na minutę oraz zalecenia dotyczące dalszego postępowania.

Istnieją zabezpieczenia przed nierozważnymi rozkazami ataku, zarówno nuklearnego, jak i konwencjonalnego. Aby rozkazy prezydenta były zgodne z prawem, muszą mieć one swój cel polityczny i wojskowy oraz wykorzystywać proporcjonalne siły. Pentagon podkreśla, że dowódcy wojskowi nie wykonaliby żadnego nielegalnego polecenia.

Jeżeli jakieś polecenie prezydenta byłoby nielegalne, powiedziałbym mu o tym. On wtedy zapytałby: "a co jest legalne?". Wymyślilibyśmy wspólnie militarną odpowiedź, która byłaby adekwatna do sytuacji – podkreślił generał John Hyten.

Obejrzyj także: USA. Koniec prezydentury Donalda Trumpa. "Poważny problem dla PiS"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(28)
Taaaa
2 lata temu
Po co atom ? Wystarczy covid i jego mutacje 🤔
wawa
2 lata temu
No i proszę mi wytłumaczyć USA nosi ze sobą taką walizkę a innym krają nakazuje się rozbrajanie!! a kim oni są? Władcami ziemi???
Świat upadnie
2 lata temu
Cały czas się zastanawiam dlaczego media tak najeżdzają na Trumpa? Jako jeden z nielicznych prezydentów USA nie wywołał żadnej wojny, chciał wycofania wojsk z bliskiego wschodu, trzymał mocno żelazną ręką wszystkie korporacje, a durni ludzie posłuchali mediów zamiast rozumu i wybrali Bidena, który jest marionetką w rękach globalistów i korporacji. Ludzie jednak lubią być zniewoleni skoro wybierają takie marionetki jak Biden.
Rybak
2 lata temu
Normalny inteligentny człowiek nie powinien komentować rzeczy które go nie dotyczą
Heniek
2 lata temu
Czy gdyby dana teczka szla codziennie za Hitlerem nikt nie nazywalby go szalencem ...antysemitą...tylko imperatorem i odpowiednio mocarstwem
Heniek
2 lata temu
To jest znamienne że za prezydentem USA idzie teczka masowej zagłady...moglaby iść teczka z wirusem... Gdyby nie ten kraj... Mogłaby iśc teczka z antidotum na raka...albo..cukrzyce
panika
2 lata temu
My mamy swojego Prezesa, a oni swoją Pelosi
art
2 lata temu
Trump nie pasował demokratom bo wojy żadnej nie rozpętał i nie było gdzie opychać broni
art
2 lata temu
''Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby chronić naród amerykański przed atakiem na nasz kraj i naszą demokrację – mówiła Pelosi.'' dobre hehe
John
2 lata temu
Chińskie biologiczne laboratorium w Wuhan jest własnością Glaxosmithkline, który zupełnie przypadkowo jest również posiadaczem firmy Pfizer, która z kolei produkuje szczepionkę przeciw wirusowi, który incydentalnie wymknął się z powyżej wymienionego laboratorium, które przypadkiem zostało założone przez dr Fauci, dyrektora amerykańskiego Center for Disease Control (amerykański SANEPID) , który to incydentalnie promuje wspomnianą szczepionkę. Koncern Glaxosmithkline przypadkowo zarządzany jest przez finansistów Black Rock, którzy również całkiem przypadkowo kierują finansami fundacji Sorosa „Open Fundation Society”. Również przez przypadek Soros jest właścicielem firmy Winterthur, która przypadkiem wybudowała wspomniane na wstępie laboratorium w Wuhan i została wykupiona przez niemiecki Allianz, którego udziałowcem jest incydentalnie Vanguard, który to również przypadkowo jest udziałowcem wymienionego uprzednio Black Rock, który to incydentalnie mieni się być kontrolerem banków centralnych i zarządza jedną trzecią globalnego kapitału inwestycyjnego. Z zupełnego przypadku, Black Rock jest również głównym akcjonariuszem firmy Microsoft, której właścicielem jest przypadkowo Kill (Bill) Gates, który z kolei posiada udziały firmy Pfizer, która sprzedaje cudowną szczepionkę i przypadkowo jest głównym sponsorem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)
saper
2 lata temu
Trump oddał 3 pozostałe walizki i szybko wyjeżdża na Florydę z tą najważniejszą.Trochę to dziwne , nie uważacie ?
ALE JAZDA
2 lata temu
To co? Biden zaczyna od stanu wojennego ,tak jak u nas Jaruzelski kończył?25 tyś armii przeciw narodowi wyprowadził demokratycznie z koszar
geriatria
2 lata temu
Tylko czekać jak dostanie pokojowego Nobla i ruszy do ataku na jakiś kraj ...
oko
2 lata temu
Znów na forum kremlowska propaganda i obłuda.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić