Zatrzymany poprosił policjantów o przysługę. Chodziło o kobietę
Patrol z Kędzierzyna-Koźla zatrzymał mężczyznę, który miał do odbycia 15 dni kary. Zanim jednak trafił do zakładu karnego, doszło do sytuacji, która zaintrygowała funkcjonariuszy. Wszystko przez kobietę, z którą zatrzymany chciał się spotkać tuż przed odsiadką. Kobieta miała pożyczyć mu pieniądze na czas pobytu w zakładzie karnym.
Policjanci zgodzili się na krótki postój. Gdy kobieta pojawiła się na miejscu, ich uwagę zwróciła relacja łącząca ją ze skazańcem. Postanowili zapytać, kim dla niego jest. Odpowiedź kobiety wyraźnie ich zaskoczyła. Funkcjonariusze nie kryli zdumienia i skomentowali całą sytuację między sobą. W jaki sposób? Przekonajcie się oglądając fragment "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.