Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Jan Manicki
|

Zbadali zwłoki pacjentów zmarłych na COVID-19. Niezwykłe odkrycie

480
Podziel się:

Naukowcy przeprowadzili sekcję zwłok pacjentów, którzy zmarli z powodu koronawirusa. Okazało się, że patogen zdołał przetrwać w ich gałkach ocznych. Już wcześniej koronawirusa znaleziono w oku u pacjentki z Wuhan.

Zbadali zwłoki pacjentów zmarłych na COVID-19. Niezwykłe odkrycie
Personel medyczny grzebiący zwłoki pacjenta zmarłego na COVID-19 w Wenezueli. (Getty Images, Jorge Mantilla)

Naukowcy z Centrum Widzenia i Banku Tkanek Ocznych w Eversight w stanie Ohio przeprowadzili sekcję zwłok 10 osób, które zmarły na koronawirusa. Odkryto, że po śmierci pacjentów, białka wirusa przetrwały w ich oczach.

Koronawirus w gałce ocznej. Przeprowadzono sekcję zwłok

Według badania koronawirus znajdował się głównie na rogówce, zewnętrznej warstwie gałki ocznej. Patogen znaleziono również w spojówce, czyli tkance wyścielającej wnętrze powiek, oraz w ciele szklistym, podobnym do żelu płynie wypełniającym oko.

Główny autor badania Onkar Sawant podkreślił, że to przełomowe opracowanie. Ma ono bowiem pomóc oszacować ryzyko zakażenia koronawirusem wśród okulistów. Wyniki badania mogą być także pomocne przy zapobieganiu zakażeniu koronawirusem w przypadku przeszczepów rogówki czy dawstwa tkanek oka.

Naszym głównym motywatorem było zapewnienie bezpieczeństwa naszym chirurgom i ich pacjentom – powiedział Sawant, cytowany przez "Newsweek".

Koronawirus w oku. Potrzebne dalsze badania

Ekspert okulistyki Denize Atan z Uniwersytetu Bristolskiego stwierdził, że potrzebne są dalsze badania. Podkreślił, że konieczne jest sprawdzenie, w jaki sposób wirus może przedostawać się z oczu do reszty organizmu. Atan ocenił jednak, że amerykańskie badanie jest niezwykle cenne, bo potwierdza obecność wirusa w tkance ocznej.

Oczy i łzy są możliwą drogą rozprzestrzeniania się wirusa – powiedział.

Koronawirus w oczach. Potwierdzony przypadek u pacjentki z Wuhan

Wcześniej w tym roku naukowcy znaleźli koronawirusa u zdrowej, wydawało się, kobiety. 64-letnia mieszkanka Wuhan wyzdrowiała z COVID-19 dwa miesiące wcześniej. Białka wirusa zdołały jednak przetrwać w jej oczach. 

Po wypisaniu ze szpitala 64-latka skarżyła się na pieczenie i ból oczu. Zbierały się w nich duże ilości ropy. W marcu kobieta przeszła operację, podczas której lekarze potwierdzili, że białka koronawirusa przetrwały w jej tkance ocznej.

Zobacz także: Nieprzewidziane skutki koronawirusa. Skóra lekarzy zmienia kolor
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(480)
cobi
rok temu
Mnie interesuje czy bada się szczegółowo osoby, które zmarły na covid-19 a nie stwierdzono u nich wcześniej żadnych chorób współistniejących. Nigdzie nie znalazłem na ten temat informacji a skoro ten wirus jest takim ogromnym zagrożeniem dla naszej cywilizacji to chyba powinniśmy robić wszystko, żeby go jak najlepiej poznać. Być może jest on jakoś uwarunkowany genetycznie, stanowi śmiertelne zagrożenie dla konkretnych osób. Niestety, z tego co wygrzebałem w necie wynika że takich badań się nie przeprowadza, a to dziwne zważywszy na fakt że w Polsce jest stosunkowo duży odsetek takich zgonów. Wciska się za to szczepionki, które tak naprawdę przed niczym nie chronią, bo i tak można zachorować na covid-19. Znam przypadek osoby, która zachorowała w dwa tygodnie po szczepieniu. Argumentacja,że szczepionka spowoduje łagodniejszy przebieg choroby w świetle faktu, że 90% zarażonych przechodzi to bezobjawowo lub z objawami jak przy lekkim przeziębieniu, w ogóle do mnie nie przemawia
Nowosci
2 lata temu
Gdzie wy zescie z ta radiacja weszli.Pan e le i covid sie sciele.
Krecia robota
2 lata temu
Dopiero jak wyciagna zakiszone zwloki wiedza co bylo przyczyna pandemi. Koscielana nauka z podziemi sie wylania.
...
2 lata temu
Co to za odkrycie, skoro na początku plandemii byliśmy poinformowani że zakaża też przez oczy. Wtedy pisałem że okulary nie maseczki powinniśmy nosić.
nina
2 lata temu
Moi drodzy widze z komentarzy ze powinno sie pozamykac wszystkie istytuty badawcze bo Polak wie lepiej!!!!
prosektor
2 lata temu
wyobrażcie sobie że zmarły na covid leży w podwójnym worku denackim i nie okazuje się go rodzinie ani nie ubiera wkłada się z ubraniem w tych workach do trumny i tak chowa lub kremuje i nikt go nigdy nie zobaczy ,wiem bo pracuje w szpitalnym prosektorium i mam kontakt ze zmrłymi na covid kurwa uwierzcie mi ta choroba to nie ściema!To bardzo ciężka choroba !!!!!!!
prosektor
2 lata temu
covid jest a tym co w niego niewierza badz twierdzą ze maseczki zabierają im wolność zyczę wolności pod respiratorem jestem pracownikiem szpitala i widzę to na codzień
Narciaż
2 lata temu
Czyli teraz obowiązek noszenia gogli już pewny.
Lena
2 lata temu
Przecież cały czas piszą takie wiadomości cały czas to samo poco pisać 1000 razy o tym samym zresztą kogo obchodzi co w oku ma zmarły 👏
80+++
2 lata temu
Bliscy znają moje życzenie, aby mnie spalić. Nie należy tego mylić z ogniami piekielnymi... Wiele względów przemawia za spaleniem, w tym higieniczne i gospodarcze...
Krystian
2 lata temu
A jak zbadali wirusa w oku skoro nie wyselekcjonowano wirusa? Po za tym z tego co mi wiadomo z biologi w podstawówce to gdy ktoś wyzdrowieje może posiadać w sobie wirusa ale nie może on powodować kolejnego zachorowania na chorobę którą on wywołuje więc to naturalne, że wirusa po wyzdrowieniu można odnaleźć w ciele ale tutaj badają części ciała kogoś kto nie wyzdrował tylko umarł, czy znalezienie wirusa w ciele kogoś takiego jest dziwne?
Pawel
2 lata temu
Taż to siok Władek,nie moze byc kolejny kit
Cowid 19
2 lata temu
W dawnych pismach juz pisali ze nie trzeba wojny atomowej a cała ludzkosc umrze na choroby i zakarzenia Nawet lekarze sami siebie nie beda mogli wyleczyc Cichy zabojca wszystkich wyleczy na wirusa 19
Obywatel TGC.
2 lata temu
Jaaaaaasne!!;;!!!!!
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić