Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Zdjęcie z Warszawy. Niemcom to się nie spodoba

378
Podziel się:

W całej Warszawie pojawiły się plakaty, które z pewnością nie przypadną do gustu Angeli Merkel. Widać na nich kanclerz Niemiec i napis w języku niemieckim, który brzmi: "serdecznie witamy z reparacjami". I choć Merkel wizytę w stolicy ma już za sobą, plakaty wciąż wiszą.

Zdjęcie z Warszawy. Niemcom to się nie spodoba
Na ulicach Warszawy wiszą kontrowersyjne plakaty z Angelą Merkel (o2)

11 września kończąca swój urząd kanclerz Niemiec przybyła z ostatnią wizytą do Polski. Przed odwiedzinami Angeli Merkel wiele osób zastanawiało się, czy polski rząd w rozmowie z niemiecką polityk poruszy temat wyrównania strat materialnych poniesionych przez Polskę w czasie II wojny światowej.

Kontrowersyjne plakaty z Angelą Merkel w Warszawie

Jeszcze przed wizytą niemieckiej szefowej rządu na ulicach stolicy zaczęły pojawiać się plakaty. Przedstawiają one Merkel unoszącą kciuk do góry w geście aprobaty, a podpis brzmi: "Angela Merkel - herzlich Willkommen mit Reparationen" (niem. serdecznie witamy z reparacjami).

Plakaty nadal można zaobserwować w wielu miejscach w Warszawie. Ich autorem jest plakacista Wojciech Korkuć, a jedną z organizacji odpowiedzialnych za ich powstanie jest Fundacja Reduta Dobrego Imienia, która została powołana "w celu walki ze zniesławieniami dotykającymi Polskę i Polaków".

Kwestia reparacji wojennych nadal niewyjaśniona

Dyskusja na temat reparacji wojennych od Niemiec trwa w Polsce od lat i powraca w każdą rocznicę wybuchu wojny. Rządzący zapewniają, że temat ten jest podnoszony przez polską stronę w rozmowach z niemieckimi partnerami. Do tej pory jednak polski rząd nie wystąpił oficjalnie z roszczeniami wobec Berlina.

Według powstającego wciąż raportu o stratach wojennych Polski, nad którym wraz z parlamentarnym zespołem ds. reparacji pracuje poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, odszkodowanie od Niemiec dla Polski za II wojnę światową mogłyby wynieść nawet ok. 850 mld dolarów. Prace nad raportem mają się zakończyć w ciągu kilku miesięcy.

Mularczyk dopytywany na początku września, czy kierownictwo PiS jest zdeterminowane, by wystąpić o reparacje od Niemiec, odpowiedział: "Oczywiście jest taka wola polityczna i myślę, że będzie ona w tej kadencji Sejmu zrealizowana". Mimo tego podczas ostatniej wizyty Angeli Merkel kwestia ta nie została poruszona.

Plakaty o podobnym wydźwięku pojawiły się na warszawskich ulicach także rok temu, przed przyjazdem do Polski nowego ambasadora Niemiec Freytaga von Loringhovena. Wówczas na grafikach widoczni byli niemieccy żołnierze na tle płonącej stolicy. "Witamy nowego ambasadora Niemiec w Warszawie. Niemcy zamordowali miliony Polaków i zniszczyli Polskę. Niemcy, musicie za to zapłacić" - brzmiały hasła na grafikach.

Wybory w Niemczech

Po 16 latach rządów Angela Merkel odchodzi ze stanowiska kanclerza. W niedzielę 26 września w Niemczech odbędą się wybory do Bundestagu. Nowy parlament wybierze następcę Merkel. Kandydatami do tego urzędu są Armin Laschet (CDU/CSU), Olaf Scholz (SPD) i Annalena Baerbock (Zieloni).

Zobacz także: Atak hakerski w Niemczech. Problemy w czasie kampanii wyborczej do parlamentu
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(378)
historyk fra...
12 miesięcy temu
Polaki to bekarty Europy- ten co powidzial to byl madry czlowiek znal sie na ludziach. Gdyby nie Niemcy Polaczki by dale siedzieli przed szalasami i jedli surowe mieso.
Adolf
rok temu
Raus
Ted
rok temu
Te plakaty i tak nic nie zmienia, w prawdziwym świecie liczy się sprawna dyplomacja. PiS to syf dyplomatyczny więc nic z tego nie będzie.
Patriota
rok temu
I co w tym dziwnego Polakom te reparacje sie naleza jak psu buda. Zycia ludzkiego naszych przodkow i tak nam nikt nie zwrobi wec chociaz mogli by okazac skruche Niemcy za ich przodkow i wyplacic Polsce pieniadze lub chociaz oddac to co bylo w Polsce a co zrabowali i jest do tej pory u nich, stac ich na to
solo777
rok temu
O czym tu mowa czy wy nie rozumiecie że PIS jest pro Amerykańsi a PO pro Niemiecki ,Tusk przyjechał aby zamącić i jakimś cudem objąć rządy czyli PO ,Niemcy całują sygnecik Baidena bo dał im wyraźny znak że mają trzymać Europę w kupię, powód Chiny tam są skierowane oczy polityków Amerykańskich i tam się rodzi następną potęgą być może zagrażająca światu, problemy Europejskie odchodzą na dalszy plan równierz i reparacje wojenne ,możemy sobie tylko pomarzyć
Tomyslą
rok temu
Czemu znowu żebrzą o euro?
Bolek 1290
rok temu
Jak Swiat Światem Niemiec nie będzie Polskim Bratem.
Erty
rok temu
Ten artykuł to jest mierna prowokacja... tego typu plakaty są rozwieszane w Warszawie od lat. Nagle sobie o tym przypomniała redakcja wp?
Nick
rok temu
Rasa biała powinna trzymać się razem i przestać patrzeć w przeszłość tylko w przyszłość Dzisiaj świat niesie inne zagrożenia Boimy się zalania muzułmanów , chińczyków , czy czarnej Afryki w Europie Dlatego Niemcy , Polacy i Rosjanie i inne nacje powinny współdziałać Mam wrażenie ze za moment nas nie będzie Przepowiednie mówią , ze Europa będzie muzułmańska a świat zaleje żółta rasa Tylko pokój nas ocali i współpraca
Twardy
rok temu
Przypomnieć pragnę że tereny za Odrą między innymi Łużyce oraz okolice Wiednia ,Monachium był Słowiańskie gdy Niemcy jeszcze " łapali równowagę na nocnikach " co do reparacji to za zniszczenia Miśnia państwowego w Warszawie Niemcy są nam winni 46 miliardów dolarów.
Rozbawiony
rok temu
Roza Thun ,Tusk ,Krzak już są wkurzeni.
S G
rok temu
niemer nigdy nie będzie przyjacielem Polski pamiętajcie o tym Polacy
antygnIDA
rok temu
Czytam poniższe komentarze i jestem przerażony spustoszeniem jakiego dokonały programy nauczania za czasów Hall,Stanowskiego,Szumilas,Rostkowskiej. Ministry dopuściły się historycznego bandytyzmu......
antygnIDA
rok temu
I Tusk z Trzaskowskim nie zareagowali ,przecież ich RACJA STANU to NIEMIECKA RACJA STANU. To ci uważają że w Polsce NIE WARTO skoro można u Niemców . Pieniądze z reparacji dla nich w Polsce byłyby zmarnowane.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić