Złodziej roku. Zgłosił kradzież telefonu, który zgubił podczas włamania

Alkohol nie jest dla wszystkich, o czym najdobitniej przekonał się 26-letni mieszkaniec Lublina. Wracając z imprezy, włamał się do kamienicy, ukradł farelkę i zgubił tam telefon komórkowy. Po drodze uszkodził zaparkowany samochód. Gdy wytrzeźwiał, nie pamiętał, co się stało, więc poszedł do komendy zgłosić kradzież swojego telefonu. Został zatrzymany i usłyszał już zarzuty. Grozi mu do 10 lat więzienia.

.Złodziej roku. Zgłosił kradzież telefonu, który zgubił podczas włamania
Źródło zdjęć: © Pixabay

Do kuriozalnego zdarzenia doszło w ostatni weekend przy ulicy Lubartowskiej w Lublinie. Jak wynika z ustaleń policjantów, pijany 26-latek wracając z imprezy postanowił włamać się do mieszkania na parterze w kamienicy. Wybił okno i wszedł do środka. Z lokalu ukradł małowartościową farelkę.

Gdy wychodził, wypadł mu z kieszeni telefon komórkowy. Dodatkowo idąc chodnikiem uszkodził zaparkowany samochód - tłumaczy nadkomisarz Kamil Gołębiowski.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu kompletnie nie pamiętał, co się wydarzyło. Dlatego postanowił pójść do komendy w Świdniku i zgłosić tam kradzież swojego telefonu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polskie celebrytki oszukane "na policjanta". Lewandowska ostrzega

Pracujący nad sprawą policjanci z 2. komisariatu bez trudu ustalili przebieg wydarzeń i zatrzymali mieszkańca Lublina. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia samochodu.

26-latek przyznał się do popełnienia przestępstw. Wyjaśniał, że z powodu alkoholu nie pamięta przebiegu wydarzeń. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Zagubiony telefon złodzieja
Zagubiony telefon złodzieja © Policja

Narkotyki w Lublinie

Policjanci z Bełżyc weszli do jednego z mieszkań na terenie powiatu lubelskiego. Z ustaleń operacyjnych wynikało, iż przebywający tam 35-latek może być w posiadaniu znacznych ilości narkotyków. Policjantom towarzyszył policyjny pies Logo z komendy w Świdniku, który specjalizuje się w wyszukiwaniu narkotyków.

W trakcie przeszukania czworonożny funkcjonariusz zainteresował się stojącą w jednym z pomieszczeń szafą. Jak się okazało, wewnątrz ukryte były spore ilości poporcjowanych narkotyków. Łącznie policjanci odnaleźli i zabezpieczyli blisko 250 gramów zabronionych substancji. Testy wykazały, że to amfetamina, 3-CMC oraz marihuana.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez