Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WIP
|

Żmija zygzakowata ukąsiła psa. Poważne objawy

53
Podziel się:

Żmija zygzakowata ukąsiła psa. Do zdarzenia doszło w okolicy Puszczy Zielonki pod Poznaniem. Zwierzę szybko uzyskało pomoc. Objawy i skutki ataku węża są jednak bardzo poważne.

Żmija zygzakowata ukąsiła psa. Poważne objawy
Żmija zygzakowata ukąsiła psa. Poważne objawy (Facebook, Hanna Mamzer)

Żmija zygzakowata ukąsiła psa. Czworonóg jednej z Wielkopolanek wabi się Trjusis. Jego nieprzyjemną historię opisała na Facebooku, gdzie oprócz szczegółów zdarzenia przestrzegła właścicieli psów przed podobną sytuacją.

Kobieta wyjaśniła, że jej przyjaciel został uratowany. Wszystko dzięki szybkiej reakcji weterynarza. "Pies został uratowany, a proces rekonwalescencji przebiega sprawnie i szybko dzięki wdrożonemu postępowaniu weterynaryjnemu, które obejmowało podanie surowicy przeciwko jadowi żmii" - czytamy.

Substancja, która została podana zwierzęciu to antytoksyna. Podaje się ją również ludziom. Mimo, że jej zdobycie jest trudne, to możliwe, co podkreśla właścicielka czarnej ofiary żmii.

Umieszczam ten post publicznie, bo gdyby nie błyskawiczna i trafna diagnoza, podanie antytoksyny w ciągu kilku godzin od pogryzienia oraz wdrożenie intensywnego leczenia, pies mógł tego nie przeżyć - być może moje informacje pomogą uratować inne zwierzęta - pisze kobieta.

Żmija zygzakowata ukąsiła psa. Poważne objawy

Ukąszenie żmii dawało charakterystyczne objawy. Pojawiają się sączące ranki, które czasami trudno znaleźć na ciele zwierzęcia. Kolejnym objawem są też bordowe wybroczyny, które szybko się powiększają i zmieniają kolor na czarno-bordowy. Nie brakuje również powiększającej się opuchlizny.

Towarzyszy temu potężna opuchlizna, która się powiększa i obejmuje coraz większy obszar ciała. Pies ma trudności z oddychaniem, piciem i jedzeniem. U mojego psa ukąszonego w pysk był też bardzo obfity kleisty ślinotok.

Ukąszenia żmii w okolicy Puszczy Zielonki są dość popularne, jak okazuje się z relacji właścicielki Trjusisa. "Rozmawiając o Trjusisie dowiedziałam się o przynajmniej ośmiu podobnych przypadkach z okolic, więc to wcale nie jest takie rzadkie" - czytamy we wpisie. O tym, co robić w przypadku ataku można zobaczyć na poniższym wideo.

Zobacz także: Pierwsza pomoc po ataku żmii
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(53)
Żmii
2 dni temu
Żmii
Żmii
2 dni temu
Żmii
Anka
1 tyg. temu
czemu minusujecie winę właścicielki ?! Na działce ogrodzonej, na swoim, własnym (właścicieli) terenie piesek może biegać ile chce, ale poza swoim domostwem, działką, mieszkaniem masz prowadzić psa w kagańcu i na smyczy. Koniec kropka. Najmilszy piesek może różnie zareagować na dziecko, dorosłego czy inne zwierze. Masz pieska, chroń innych i tego pieska przed innymi. Dodatkowo stosuj prawo. Biedny psiak, że ma idiotkę właścicielkę i teraz musi cierpieć.
toja
1 tyg. temu
Biedny pies nieodpowiedzialnej właścicielki. W lesie na smyczy a nie samopas. Kolejny raz przez głupotę ludzką cierpi zwierzę.
misio56
1 tyg. temu
bez paniki. W Polsce ukaszenie żmiji bywa rzadkie. Dla człowieka jest raczej mniej grożne choć jezeli ktoś jest uczulony na jad , może wywołać powazne problemy do grozby utraty życia włacznie. Uważac należy tez na dzieci biegajace po lesie. Pora dnia, kiedy żmije wygrzewają sie na sciezkach leśnych to południe , godzina 13-15.
Jacek
1 tyg. temu
Żmija była u siebie a pies biegał bez smyczy, ukarać właścicielkę.
ja.
1 tyg. temu
Opisane bzdury. Nie znam weterynarza który ma antidotum za kilkaset złotych i okresie ważności 30 dni. Kto wymyśla takie bzdury
ktoś
1 tyg. temu
Mój pies był u mnie na podwórku i nie wiem kiedy to się stało. Głowę miał jak hipopotam(owczarek podhalański). Na szczęście w pobliżu był weterynarz
Okrakiem
1 tyg. temu
Tak chciała natura. Trzeba oddać żmii, to co ludzie jej zabrali
tryzub
1 tyg. temu
oj, tam, łapałem żmije zygzakowate w Bieszczadach za małolata, nie raz mnie pogryzły i nic mi nie było, w środkowej Szwecji jako dorosły też mnie pogryzły i nic, ale przestrzegam wszystkich przed skolopendrami.... i innymi wijami występującymi np. w Grecji
Miś Jogi
1 tyg. temu
Biedny Piesek , szybko zdrowiej i bądź szczęśliwy .. !
były harcerz
1 tyg. temu
Goniła go z Bieszczad w poznańskie? Musiał jej mocno nabruździć.
zaniedbania m...
1 tyg. temu
"Substancja, która została podana zwierzęciu to antytoksyna. Podaje się ją również ludziom. Mimo, że jej zdobycie jest trudne, to możliwe" Antytoksyna na jad żmiji zygzakowatej, popularnej w Polsce, powinna być łatwo dostępna w każdej przychodni i aptece a nawet jak ktoś chodzi w góry czy mieszka przy lesie czy na wsi to powinien mieć w domu tak samo jak adrenalinę którą się podaje w przypadku szoku anafilaktycznego po ukąszeniu owadów czy uczuleniach innych. Ale oczywiście rząd i minister dba o interes szczepionkowy, szczepić może farmaceuta ale antytoksyny podać to już nie.
Felek
1 tyg. temu
znowu skreslaja komentarze krytyczne,nie warto pisac
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić