oprac. Anna Wajs-Wiejacka| 

Znalazła to przy placu zabaw. Teraz ostrzega innych

29

Jedna z osób spacerujących z psem przy placu zabaw dla dzieci na warszawskim Ursynowie natknęła się na niepokojące znalezisko. Sprawą postanowiła podzielić się w mediach społecznościowych, apelując do innych o zachowanie ostrożności.

Znalazła to przy placu zabaw. Teraz ostrzega innych
Znalazła to przy placu zabaw. Teraz ostrzega innych (Adobe Stock, Facebook)

Jedna z członkiń grupy Obywatele Ursynowa podzieliła się niepokojącym znaleziskiem, na które natknęła się w trakcie spaceru z psem. "Na spacerze z psem przy placu zabaw dla dzieci między Kulczyńskiego a Polaka na trawniku znalazłam taki "poczęstunek". Nie będę tego oddawać do żadnej analizy. Ale uważajcie na swoje psiaki. Tak na wszelki wypadek" - napisała, dołączając do wpisu zdjęcie podejrzanej kiełbasy.

Autorka wpisu przyznała, że nie przeprowadziła dokładnych oględzin "poczęstunku" i jeśli coś się w nim znajdowało, musiało być dobrze rozdrobnione. W wymianie zdań z internautami podkreśliła, że być może post "dodała nieco na wyrost", ale zrobiła to w myśl zasady, że lepiej jest "dmuchać na zimne".

Jeden z komentujących wpis nie tylko uznał wpisu za działanie na wyrost, ale poradził, żeby zgłosić sprawę, "bo to nie jest odosobniony przypadek". Wskazał, że jakiś czas temu "taką trutką struł się pies jego dobrego znajomego". Do zdarzenia doszło w Parku Dreszera. "Z jego opisu wnioskuję, że technologia wykonania była ta sama, czyli może to być ta sama osoba" - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: O Polaku mówi cały świat. Banot wspiął się na wieżowiec. Nagranie z Argentyny zapiera dech

Problem trucicieli psów

Trudno dziwić się obawą internautki, biorąc pod uwagę, że w Warszawie, podobnie jak w wielu innych polskich miejscowościach zdarzały się przypadki kiełbasek nadziewanych haczykami, gwoździami, szpilkami, czy różnego rodzaju trutkami. W maju bieżącego roku szczecińska policja poinformowała o namierzeniu podejrzanego o trucie psów na terenie miasta.

Sprawca rozrzucał wyroby mięsne, głównie kiełbasę z zawartością niebieskich granulek z ostrymi elementami, takimi jak szpilki, haczyki wędkarskie. Była to trutka, przez którą wiele psów znajdowało się w stanie zagrożenia życia i zdrowia lub dochodziło do ich zgonów — poinformowała kom. Anna Gembala, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, cytowana przez twojeradio.fm.

Sprawcą okazał się 39-letni mieszkaniec Szczecina. Objęto go dozorem policyjnym.

Czytaj też: Dziwne dźwięki w lesie. Pokazali, co je wydaje

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić