Znęcali się nad końmi? Decyzja sądu w sprawie fiakrów z Morskiego Oka

O działania w tej sprawie Fundacja Viva! apeluje od lat. Przed Sądem Rejonowym w Olkuszu odbyło się posiedzenie w sprawie znęcania się nad końmi z Morskiego Oka. Fundacja zarzuca pięciu osobom m.in. niedopełnienie obowiązków służbowych.

Powozy do Morskiego Oka to wieloletnia tradycja, która budzi coraz więcej kontrowersjiPowozy do Morskiego Oka to wieloletnia tradycja, która budzi coraz więcej kontrowersji
Źródło zdjęć: © Facebook | WWW.SKARBYGOR.PL BK KAMINSCY

Niedopełnienie obowiązków służbowych miało polegać na dopuszczeniu do wykonywania pracy koni w warunkach, które stanowiły zagrożenie dla ich życia i zdrowia. Ostatecznie, jak przekazał Sąd Okręgowy w Krakowie, postępowanie zostało umorzone. Olkuski sąd stwierdził, że oskarżyciel nie był uprawnionym do składania subsydiarnego aktu oskarżenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłumy turystów w górach. "Sami proszą się o nieszczęście"

Fundacji przysługuje złożenie zażalenia i prawdopodobnie z tego prawa skorzystamy (…). Sąd uznał, że umorzenia w tej samej sprawie dotyczyły innych czynów. W naszej opinii zachodziła tożsamość czynów i jesteśmy przekonani, że sąd powinien tę sprawę rozpoznać – skomentowała Anna Plaszczyk z Fundacji Viva!.

Fundacja wielokrotnie alarmowała o tragicznym stanie, w jakim miały się znajdować konie kursujące do Morskiego Oka, a także o tym, że wiezione przez nie powozy są przeładowane. Z drugiej strony fiakrzy przedstawiali dokumentację weterynaryjną, potwierdzającą dobry stan zdrowia koni, który miał pozwalać im na pracę.

Walka od niemal 10 lat

Sprawa sięga jeszcze 2014 roku, kiedy to złożono zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Po umorzeniu tej sprawy przez prokuraturę w Limanowej, uchylaniu tej decyzji, a następnie ponownym umorzeniu sprawy w Kielcach, jako fundacja złożyliśmy w sądzie rejonowym w Zakopanem subsydiarny akt oskarżenia, który umożliwia nam włączenie się do postępowania w roli oskarżyciela. Tam jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego wyłączyli się od orzekania z powodu znajomości z poszczególnymi oskarżanymi - mówi Anna Plaszczyk.

Sąd Rejonowy w Zakopanem zawnioskował do Sądu Najwyższego o przekazanie tej sprawy innej placówce. Na mocy decyzji Sądu Najwyższego trafiła ona do Sądu Rejonowego w Olkuszu. Jednak i tutaj nie przyniosła rozwiązania, jakiego oczekiwali obrońcy praw zwierząt.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Myśleli, że to ryś. Pomylili się. Pod Warszawą błąka się dziki kot
Myśleli, że to ryś. Pomylili się. Pod Warszawą błąka się dziki kot
Krzyżówka o tradycjach narodowych. Każdy powinien zgarnąć komplet
Krzyżówka o tradycjach narodowych. Każdy powinien zgarnąć komplet
Była 22:10. Hit, co zrobił. Ujęcia z Bielska-Białej
Była 22:10. Hit, co zrobił. Ujęcia z Bielska-Białej
Krzyżówka dla smakoszy ciast. Ile wiesz o domowych wypiekach?
Krzyżówka dla smakoszy ciast. Ile wiesz o domowych wypiekach?
Kryły się w lesie. Odnaleźli ślady zapomnianego miasta
Kryły się w lesie. Odnaleźli ślady zapomnianego miasta
W Rosji nie ma prądu. Miasto ciemne po atakach
W Rosji nie ma prądu. Miasto ciemne po atakach
Nielegalnie wjechał do lasu. Straż Leśna nie miała wyjścia
Nielegalnie wjechał do lasu. Straż Leśna nie miała wyjścia
Płonie rosyjska rafineria. Celny atak ukraińskich sił zbrojnych
Płonie rosyjska rafineria. Celny atak ukraińskich sił zbrojnych
Polska olimpijka wierzy w moc talizmanu. "Przechodzi z pokolenia na pokolenie"
Polska olimpijka wierzy w moc talizmanu. "Przechodzi z pokolenia na pokolenie"
Masz tę roślinę w ogrodzie? Od 2027 r. trafi na listę zakazanych
Masz tę roślinę w ogrodzie? Od 2027 r. trafi na listę zakazanych
Polskie glony na ISS zaskoczyły naukowców. Wyraźne zmiany
Polskie glony na ISS zaskoczyły naukowców. Wyraźne zmiany
Śmierć 14-latki. Tragedia w centrum miasta
Śmierć 14-latki. Tragedia w centrum miasta