Żołnierze Korei Północnej przekroczyli granicę. Padły strzały

Korea Południowa poinformowała o kolejnym incydencie na granicy z reżimem Kim Dzong Una. Padły strzały ostrzegawcze. To już trzeci raz w czerwcu, gdy żołnierze Korei Północnej przekroczyli linię demarkacyjną strefy zdemilitaryzowanej oddzielającej oba państwa.

Północnokoreańscy żołnierze przekroczyli granicę. Oddano strzały ostrzegawcze.Żołnierze Kim Dzong Una przekroczyli granicę. Padły strzały
Źródło zdjęć: © PAP | South Korea's Joint Chiefs of Staff (JCS)
Anna Wajs-Wiejacka

Południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów przekazało informację o trzecim w czerwcu incydencie z północnokoreańskimi żołnierzami. Wojskowi reżimu w Pjongjangu na krótko znaleźli się po stronie południowej. Do naruszenia granicy doszło w czwartek 20 czerwca około godz. 11 czasu lokalnego. Informacja o naruszeniu dotarła do opinii publicznej jednak dopiero dzień później.

Żołnierze z Korei Południowej po zauważeniu wojskowych z Północy zaczęli nadawać komunikaty ostrzegawcze z głośników usytuowanych na granicy. Południowokoreańscy wojskowi zdecydowali się również na oddanie strzałów ostrzegawczych. Północnokoreańscy żołnierze wrócili na terytorium swojego kraju.

Także i tym razem południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wskazuje, że najprawdopodobniej do przekroczenia granicy doszło przypadkowo. Dodał, że żołnierze po powrocie na terytorium Korei Północnej wrócili do wykonywania prac, które kontynuowali także w godzinach nocnych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ostro podsumowała Kowalskiego. "Sprytny, a nie kojarzę go z tą cechą"

To już trzeci incydent w czerwcu

Czwartkowy incydent na granicy Korei był już trzecim w ciągu ostatniego miesiąca. Jak przypomina "Rzeczpospolita", do poprzednich doszło 9 i 18 czerwca. Za każdym razem linię demarkacyjną przekraczała grupa składająca się z 20-30 żołnierzy. Wskazywano też, że prawdopodobnie nie było to celowe działanie wojskowych reżimu Kim Dzong Una.

Korea Południowa podkreśla, że północnokoreańska armia już od kwietnia bieżącego roku prowadzi prace nad stworzeniem pasa obronnego przy granicy, który ma utrudnić jego sforsowanie. Wznoszone są tu zapory, które najprawdopodobniej mają charakter antyczołgowy. Zdecydowano się także na ułożenie pól minowych w pasie przygranicznym.

Wybrane dla Ciebie
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia