Żona spaliła mu jacht. Była o niego zazdrosna

W porcie w Darłowie doszło do pożaru prywatnego jachtu. Łódkę w akcie desperacji podpaliła żona właściciela. Nie podzielała jego żeglarskiej pasji.

W Darłowie zazdrosna żona spaliła mężowi jachtW Darłowie zazdrosna żona spaliła mężowi jacht
Źródło zdjęć: © Zrzutka.pl
Jan Manicki

W woj. zachodniopomorskim zazdrosna żona spaliła mężowi jacht. Łódź zacumowana była w darłowskim porcie. Kobieta oblała ją benzyną, a następnie podpaliła.

Żona spaliła mu jacht. Z zazdrości

Pan Rafał od wielu lat jest zapalonym regatowcem, jako członek Darłowskiego Jacht Klubu uczy żeglarstwa dzieci oraz młodzież. Długi czas mężczyzna nie posiadał jednak swojego jachtu. Kiedy udało mu się go kupić, nie cieszył się nim zbyt długo.

Na początku roku mężczyzna kupił w okazyjnej cenie łódkę z przełomu lat 70. i 80. Żaglówka wymagała renowacji. Pan Rafał włożył w odnowienie jachtu sporo pracy.

Po kilku tygodniach udało się ukończyć prace przy żaglówce. Żeglarz zabierał na wspólne wypady swoich synów. Chłopcy zarazili się pasją taty.

Zainteresowań męża zdecydowanie nie podzielała jego żona. Miała pretensje o to, że mężczyzna nie spędza więcej czasu w domu. W końcu postanowiła sama "rozwiązać problem" żaglówki.

Miała trudniejszy okres w życiu. W akcie desperacji pojechała do mariny w Darłowie z kanistrem benzyny – napisał przyjaciel poszkodowanego.

Zniszczeniu uległ niemalże cały jacht. W działaniach gaśniczych brały udział 3 zastępy straży pożarnej. W wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń.

Żona spaliła mu jacht. Przyjaciele zorganizowali zbiórkę.

Łódka nie była ubezpieczona, ponieważ była użytkowana wyłącznie przez żeglarza i jego synów. Właściciel nie widział potrzeby dodatkowego zabezpieczenia finansowego.

Kiedy o sprawie dowiedzieli się przyjaciele poszkodowanego, natychmiast postanowili coś z tym zrobić. Zorganizowali w jego imieniu zbiórkę pieniędzy w serwisie internetowym. Do tej pory zebrano 2 tys. z wymaganych 20 tys. złotych.

Żeglarze, pomyślcie jakbyście się poczuli, gdyby własna żona spaliła Wam jacht? – napisał organizator zbiórki.

Obejrzyj także: Wypadek w porcie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści