Zuchwałe włamanie w Puławach. Najpierw kradzież, potem sms

W Puławach (woj. lubelskie) doszło do niecodziennego włamania. Złodzieje nie tylko włamali się do mieszkania, ale również wysłali zuchwałego SMS-a do właścicielki.

Jakub Artych
.
Zuchwałe włamanie w Puławach. Najpierw kradzież, potem sms  (© Policja Puławy)

Najważniejsze informacje

  • Złodzieje włamali się do mieszkania w Puławach.
  • Właścicielka otrzymała zuchwałego SMS-a informującego o włamaniu.
  • Sprawę bada lokalna policja.

W Puławach miał miejsce nietypowy incydent, który zaskoczył zarówno właścicielkę mieszkania, jak i policjantów. Złodzieje, którzy włamali się do jednego z mieszkań, zdecydowali się na niezwykły krok.

Jak czytamy w "Super Expressie", po dokonaniu przestępstwa, poinformowali właścicielkę o swoim działaniu za pomocą SMS-a. Takie działanie wywołało spore wzburzenie.

Sama wiadomość, którą otrzymała właścicielka, była równie szokująca, co sama kradzież. SMS, który napastnicy wysłali, zawierał zuchwałe stwierdzenie, że "wjechali z buta na jej chatę". Wydaje się, że złodzieje byli pewni siebie i postanowili w bezczelny sposób poinformować o swojej obecności.

Jechał monocyklem. Trudno uwierzyć, o ile przekroczył dopuszczalną prędkość

Po zgłoszeniu sprawy, lokalna policja rozpoczęła śledztwo mające na celu ustalenie tożsamości sprawców. Zuchwałe zachowanie przestępców, choć szokujące, może również dostarczyć służbom cennych wskazówek, które pomogą w ich zatrzymaniu. W takich przypadkach ważne jest szybkie działanie, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.

Policja zatrzymała sprawców

Policjanci zatrzymali mężczyzn. Wszyscy trzej byli nietrzeźwi. U jednego z nich, 53-latka znaleźli rewolwer, granat hukowy oraz nóż. Wszystkie przedmioty zostały zabezpieczone. W trakcie przeszukania mieszkania u 53-latka funkcjonariusze znaleźli dodatkowo kilkadziesiąt sztuk różnego rodzaju amunicji.

W trakcie czynności z zatrzymanymi, 44-latek naruszył nietykalność policjantów kopiąc ich po nogach oraz wspólnie z 30-latkiem znieważyli mundurowych słowami wulgarnymi. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu - czytamy na stronie mundurowych.

Po wykonaniu czynności procesowych w sprawie - przesłuchaniu pokrzywdzonej i świadków, wykonaniu oględzin oraz przeszukania, policjanci przedstawili zatrzymanym zarzuty.

Eksperci ds. bezpieczeństwa zauważają, że złodzieje coraz częściej prezentują nowe, nietypowe metody działania, co stawia nowe wyzwania przed organami ścigania. Współczesne technologie, choć ułatwiają życie, mogą być również narzędziem w rękach przestępców.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego