Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Fani pod wrażeniem Marty Paszkin. "Zasłużyłaś na medal"

4
Podziel się:

Marta Paszkin zdecydowała się opowiedzieć o szczegółach porodu. Przy okazji zdradziła, że urodziła bardzo duże dziecko. Internauci są pod ogromnym wrażeniem. Uważają, że celebrytka zasłużyła na medal.

Fani pod wrażeniem Marty Paszkin. "Zasłużyłaś na medal"
Marta Paszkin z synkiem (Instagram)

18 czerwca Marta Paszkin i Paweł Bodzianny przywitali na świecie swojego pierwszego potomka. Nieco później gwiazda programu "Rolnik szuka żony" opowiedziała o tym, jak przebiegał poród.

Często pojawiało pytanie o samopoczucie i czy udało mi się urodzić tak, jak tego chciałam. No więc czujemy się dobrze, a poród był naturalny, ale wspierany oksytocyną- mimo sączenia się wód nie było postępu porodu - wyznała Marta.

Jedna z internautek spytała, jak duży był syn Marty i Pawła tuż po urodzeniu. Paszkin ujawniła, że ważył 4200 g i miał 60 cm wzrostu.

Paszkin naprawdę to zrobiła. "Niezły wyczyn"

Fani nie ukrywają zaskoczenia tym, że Paszkin zdołała naturalnie urodzić tak duże dziecko. W komentarzach nie brakuje zachwytów.

Wiem, co to znaczy urodzić tak duże dziecko. Mój 14 lat temu urodził się z wagą 4950 g i 64 cm wysokości. Masakra, a ja kurka 160 cm w kapeluszu.
Brawo Marta za urodzenie tak dużego dziecka naturalnie. Zasłużyłaś na medal. Naprawdę, bardzo ci gratuluję.
Gratuluję, niezły wyczyn! Brawo za wytrzymałość.
Czy na USG lekarze widzieli, że będzie taki duży?
Gratulacje dla was, cudownie - możemy przeczytać pod fotką Marty z synkiem.

Portal Medonet donosi, że wzrost noworodka zazwyczaj oscyluje w granicach 46-55 cm. Waga waha się natomiast w okolicach 3,3 kg.

Mąż bał się porodu

Przypomnijmy, że mąż Marty przed porodem nie krył obaw. - Jest trochę przerażony, jak patrzy na mój brzuch. Chyba do dziś nie jest w stanie uwierzyć, że tam siedzi nasze dzieciątko - mówiła gwiazda programu "Rolnik szuka żony". Na szczęście Paweł oswoił się już z tacierzyństwem i odkrywa jego uroki.

Zobacz także: Połowa Polek nie prosi o podwyżkę. Ekspertka ma dla nich radę
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(4)
Teresa trzmie...
miesiąc temu
Ja urodziłam syna 4200 i 58 rodziłam ponad 8 godzin i się udało było ciężko a rodziłam siłami natury trzy razy.Gratuluje i pozdrawiam.Gdyby było zagrożenie było by cesarskie cięcie.
Piotr Mikołaj
miesiąc temu
Daja spokój z tymi Puszkinami.
Położna
miesiąc temu
Medal ??? Ludzie opamiętajcie się!!!
Majka
2 miesiące temu
Mój mąż jak się urodził, ważył 5,01kg,porod siłami natury🤗🤗🤗
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić