Matka odpłaciła synowi. 30-latka pokazała 11-latkowi, jak się robi żarty

Abigayle Gibbs regularnie padała ofiarą dowcipów ze strony swojego 11-letniego syna. W końcu 30-latka uznała, że przyszedł czas na zemstę na nastolatku. Starannie zaaranżowała całą scenerię, a następnie odczekała, aż żartowniś pojawi się i gorzko pożałuje.

11-latkowi nawet się nie śniło, że jego mama planuje okrutną zemstę11-latkowi nawet się nie śniło, że jego mama planuje okrutną zemstę
Źródło zdjęć: © kadr z filmu

Jak informuje portal Metro, Abigayle Gibbs powiedziała "dość" po swoich urodzinach. Gdy świętowała 30 urodziny, nagle jej syn Billy wyciągnął spod matki krzesło, która w rezultacie upadła i boleśnie upadła. Postanowiła, że zemści się na psotnym 11-latku.

Nie zdawałam sobie sprawy z tego, co się stało, dopóki nie znalazłam się na podłodze, a moja siostra nie zaczęła mnie filmować – wspominała przykre wydarzenie Abigayle Gibbs (Metro).
Mama postanowiła zemścić się na 11-letnim synu, który przez całe swoje życie robił jej kawały
Mama postanowiła zemścić się na 11-letnim synu, który przez całe swoje życie robił jej kawały © kadr z filmu

Prank mamy na synu. Zemściła się za lata robienia jej dowcipów

Abigayle Gibbs starannie zaplanowała zemstę na synu. Zdecydowała, że usunie... listwy z jego łóżka. Pod nieobecność 11-latka wypełniła swój plan, po czym przykryła dziurę materacem i pościelom, aby Billy niczego nie zauważył. Jednak Gibbs nie wystarczało, że syn poczuje się jak ona na własnych urodzinach.

11-latek wpadł w pułapkę swojej mamy. Mocno się zdziwił, gdy jego łóżko się zapadło
11-latek wpadł w pułapkę swojej mamy. Mocno się zdziwił, gdy jego łóżko się zapadło © kadr z filmu

30-latka postanowiła dodatkowo "upokorzyć" syna, ustawiając w jego pokoju kamerę. Chwilę przed wejściem 11-latka do pokoju włączyła urządzenie tak, aby zarejestrowała moment wpadnięcia Billy'ego w zastawioną przez matkę pułapki.

Mama 11-latka i zarazem autorka dowcipu nie potrafiła powstrzymać się przed śmiechem
Mama 11-latka i zarazem autorka dowcipu nie potrafiła powstrzymać się przed śmiechem © kadr z filmu

Ostatecznie przebiegło po myśli Abigayle Gibbs. Mało brakowało jednak, aby plan w ostatnim momencie spalił na panewce – Billy zauważył kamerę, którą w jego pokoju ustawiła matka. Na szczęście 30-latce udało się przekonać syna, że urządzenie miało monitorować, jak często i długo korzysta on z telefonu.

Poszedł na górę i zapytał, dlaczego w jego pokoju jest kamera. Odpowiedziałam mu, że to dlatego, że za dużo rozmawia przez telefon i chciałabym to monitorować. Uznał to za głupie. Kiedy wskoczył na łóżko i przewrócił się, usłyszałam, jak krzyczy: "Więc po to była kamera!" – relacjonowała Abigayle Gibbs (Metro).

Zobacz też: #dziejesiewsporcie: wsparcie Lorda Vadera nie pomogło

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę