aktualizacja 

Matka odpłaciła synowi. 30-latka pokazała 11-latkowi, jak się robi żarty

47

Abigayle Gibbs regularnie padała ofiarą dowcipów ze strony swojego 11-letniego syna. W końcu 30-latka uznała, że przyszedł czas na zemstę na nastolatku. Starannie zaaranżowała całą scenerię, a następnie odczekała, aż żartowniś pojawi się i gorzko pożałuje.

Matka odpłaciła synowi. 30-latka pokazała 11-latkowi, jak się robi żarty
11-latkowi nawet się nie śniło, że jego mama planuje okrutną zemstę (kadr z filmu)

Jak informuje portal Metro, Abigayle Gibbs powiedziała "dość" po swoich urodzinach. Gdy świętowała 30 urodziny, nagle jej syn Billy wyciągnął spod matki krzesło, która w rezultacie upadła i boleśnie upadła. Postanowiła, że zemści się na psotnym 11-latku.

Nie zdawałam sobie sprawy z tego, co się stało, dopóki nie znalazłam się na podłodze, a moja siostra nie zaczęła mnie filmować – wspominała przykre wydarzenie Abigayle Gibbs (Metro).

Prank mamy na synu. Zemściła się za lata robienia jej dowcipów

Abigayle Gibbs starannie zaplanowała zemstę na synu. Zdecydowała, że usunie... listwy z jego łóżka. Pod nieobecność 11-latka wypełniła swój plan, po czym przykryła dziurę materacem i pościelom, aby Billy niczego nie zauważył. Jednak Gibbs nie wystarczało, że syn poczuje się jak ona na własnych urodzinach.

30-latka postanowiła dodatkowo "upokorzyć" syna, ustawiając w jego pokoju kamerę. Chwilę przed wejściem 11-latka do pokoju włączyła urządzenie tak, aby zarejestrowała moment wpadnięcia Billy'ego w zastawioną przez matkę pułapki.

Ostatecznie przebiegło po myśli Abigayle Gibbs. Mało brakowało jednak, aby plan w ostatnim momencie spalił na panewce – Billy zauważył kamerę, którą w jego pokoju ustawiła matka. Na szczęście 30-latce udało się przekonać syna, że urządzenie miało monitorować, jak często i długo korzysta on z telefonu.

Poszedł na górę i zapytał, dlaczego w jego pokoju jest kamera. Odpowiedziałam mu, że to dlatego, że za dużo rozmawia przez telefon i chciałabym to monitorować. Uznał to za głupie. Kiedy wskoczył na łóżko i przewrócił się, usłyszałam, jak krzyczy: "Więc po to była kamera!" – relacjonowała Abigayle Gibbs (Metro).
Zobacz także: Zobacz też: #dziejesiewsporcie: wsparcie Lorda Vadera nie pomogło
Autor: EKO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić