Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KLS
|

Hit PRL-u. Flaki po warszawsku

5
Podziel się:

Flaki wołowe to jedna z najpopularniejszych potraw PRL-u. Obecnie przygotowuje się je raczej przy większych okazjach - świętach, spotkaniach rodzinnych, czy weselach. Przepis na flaki po warszawsku jest jednym z oryginalnych i sprawdzi się doskonale także jako zwykły obiad.

Hit PRL-u. Flaki po warszawsku
Zdjęcie ilustracyjne (YouTube)

Flaki po warszawsku mają w przepisie jeden charakterystyczny składnik. To dlatego wyróżniają się na tle nowych, młodszych wariacji. Jaki to składnik? Kości wołowe, dzięki którym danie będzie bardzo esencjonalne. Nie czekaj i spróbuj już dziś, bo smakują obłędnie!

Flaki po warszawsku. Składniki:

  • 500 g kości wołowych
  • 1 kg flaków wołowych
  • łyżka masła
  • 3 marchewki
  • biała część pora
  • kawałek selera
  • 2 cebule
  • 2 korzenie pietruszki
  • 2 liście laurowe
  • łyżeczka papryki ostrej mielonej
  • pieprz, sól
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • łyżka przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki suszonego majeranku

Flaki po warszawsku. Wykonanie:

  • Oczyszczone flaki parokrotnie płuczemy w chłodnej wodzie, przekładamy do garnka, zalewamy wodą i zagotowujemy, na końcu odcedzamy.
  • Czynność powtarzamy 3 razy, odstawiamy flaki na czas gotowania bulionu.
  • Kości wołowe wrzucamy do garnka, wlewamy wodę i gotujemy, aż pojawią się szumowiny.
  • Zbieramy je, a następnie wkładamy do garnka 1 pietruszkę, 1 cebulę, cały por, 1 sporą marchewkę, a także część selera.
  • Gotujemy wszystko przez 1,5 godziny, aż uzyskamy pachnący bulion.
  • Obgotowane flaki przekładamy do garnka, wlewamy odcedzony bulion z jarzyn i kości wołowych, doprawiamy wywar papryką ostrą, zielem angielskim, liśćmi laurowymi i majerankiem, gotujemy na małym gazie przez ok. trzy godziny.
  • Pod koniec gotowania kroimy cebulę, a pozostałą włoszczyznę ścieramy na dużych oczkach tarki.
  • Cebulę szklimy na maśle, dorzucamy warzywa i smażymy przez parę minut, potem dorzucamy je do gotującej się zupy i gotujemy następny kwadrans, aż jarzyny staną się miękkie.
  • Flaki doprawiamy przecierem pomidorowym, pieprzem, solą, serwujemy z kromką chleba.
  • Smacznego!
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(5)
Ben
2 miesiące temu
To nie sa flaki po warszawsku. Brak przypraw - galka,imbir, kolendra mielona, cebula, maslo, itd... No i brak pulpetow, bez ktorych 'po warszawsku' tego nazywac nie mozna. Takich flakow prawie nikt nie robi.
ralph
2 miesiące temu
a gdzie gałka muszkatołowa?
Heniek
2 miesiące temu
każde flaki sa wyborne jeśli jest butelka wódki
Misia
2 miesiące temu
najważniejszy składnik to niedomycie i cała tajemna receptura
stary wróbel
2 miesiące temu
raz kiedyś jadłem w Warszawie takie flaki i fanem nie zostałem, za dużo udziwnień. Zwakłe flaki na rosole z majeramkiem ,mieloną papryką i przyprawą do flaków (o pieprzu nie wspomnę). lekko zagęszczona mąką i tyle takie proste a jakie smaczne
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić