Hit PRL-u. "Pijaczek" królował na polskich stołach

Tęsknisz za czasami, gdy choć składników było mało, tworzyło się pyszności? "Pijaczek" jest idealnym ciastem na niedzielę! Przekonaj się już teraz, jak dobrze smakuje, a z pewnością nie pożałujesz.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © YouTube

"Pijaczek" pochodzi z czasów PRL-u. Tego ciasta nie mogło zabraknąć na żadnym stole przy okazji święta lub w zwykły weekend. Smakuje dosłownie wszystkim i błyskawicznie znika z talerzy. Niebo w gębie!

"Pijaczek" - ciasto z czasów PRL-u. Składniki

Składniki na biszkopt:

  • 4 jajka,
  • 170 g cukru,
  • 120 g mąki pszennej tortowej (typ 450),
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia.

Składniki na placek makowo-kokosowy:

  • 6 białek jaj,
  • 100 g maku,
  • 1 cukier wanilinowy,
  • 200 g cukru,
  • 150 g wiórków kokosowych.

Składniki na masę budyniową:

  • 6 żółtek jaj,
  • 500 ml mleka,
  • 200 g cukru,
  • 3 łyżki mąki pszennej tortowej (typ 450),
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 250 g masła lub margaryny,
  • Kilka kropel esencji waniliowej.

Składniki na polewę czekoladową:

  • 0,5 czekolady mlecznej (50 g),
  • 2 łyżki mleka.

Poncz do nasączenia biszkoptu:

  • 100 ml przegotowanej wody,
  • 2 łyżeczki cukru,
  • 1 łyżka likieru amaretto lub wódki (opcjonalnie).

Poncz do nasączenia biszkoptów:

  • 150 ml przegotowanej wody,
  • 2 kieliszek wódki (około 50 ml),
  • 2 łyżeczki cukru.

Dodatkowo:

  • 1 paczka biszkoptów okrągłych,
  • 300 g dżemu z czarnej porzeczki.

"Pijaczek" - ciasto z czasów PRL-u. Wykonanie

Biszkopt:

  • Białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier i nadal ubijamy.
  • Dodajemy pojedynczo żółtka i dalej ubijamy.
  • Odstawiamy mikser.
  • Następnie wsypujemy przesianą mąkę pszenną, wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mąką ziemniaczaną.
  • Delikatnie wszystko mieszamy ręcznie łyżką.
  • Ciasto wylewamy do prostokątnej foremki o wymiarach 24x38 cm, której spód wyłożyliśmy papierem do pieczenia.
  • Foremkę wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 15-20 min (grzałki góra, dół) w temperaturze 170 stopni.
  • Dla pewności sprawdzamy patyczkiem, wbijając w sam środek ciasta.
  • Jeśli patyczek będzie czysty, ciasto jest upieczone.
  • Biszkopt zostawiamy na 15 min w wyłączonym, zamkniętym piekarniku.
  • I jeszcze 10 min w uchylonym piekarniku.
  • Następnie wyciągamy z blaszki, ściągamy papier do pieczenia i zostawiamy do ostudzenia.
  • Po ostudzeniu z biszkoptu ścinamy wierzchnią skórkę i odstawiamy biszkopt do późniejszego składania ciasta.

Masa budyniowa:

  • Żółtka jaj ucieramy, aż podwoją objętość, wtedy dodajemy cukier i cukier wanilinowy i wszystko ucieramy jeszcze kilka minut, aż jajka zrobią się jasne.
  • Następnie dodajemy wymieszane mąki.
  • Dolewamy 100 ml mleka oraz kilka kropel ekstraktu waniliowego i mieszamy do połączenia się składników.
  • W garnku, najlepiej z szerokim dnem, zagotowujemy resztę mleka.
  • Gdy mleko się zagotuje, dodajemy małym strumieniem masę jajeczną z mąkami, cały czas mieszając.
  • Budyń gotujemy, aż zgęstnieje i będą wychodzić bąble pary.
  • Tak przygotowany budyń ściągamy z ognia i przykrywamy folią aluminiową lub spożywczą (zapobiegniemy powstaniu kożucha na budyniu).
  • Zostawiamy do wystygnięcia.
  • Gdy budyń wystygnie do miski dajemy masło (lub margarynę) i ucieramy na puszystą masą.
  • Następnie dodajemy stopniowo zimny budyń i ucieramy, aż zrobi się jednolita i gładka masa.

Masa makowo-kokosowa:

  • W misce mieszamy wiórki kokosowe z makiem.
  • W drugiej misce białka ubijamy na sztywną pianę.
  • Dodajemy cukru dalej ubijając.
  • Do piany wsypujemy po trochę mieszaniny wiórków z makiem i mieszamy (już za pomocą łyżki).
  • Wylewamy do prostokątnej foremki o wymiarach 24x38 cm, której spód wyłożyliśmy papierem do pieczenia.
  • Foremkę wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 15-20 min (grzałki góra, dół) w temperaturze 180 stopni.
  • Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika, zdejmujemy delikatnie papier i zostawiamy do wystudzenia.
  • Na spód kładziemy wcześniej upieczony biszkopt.
  • Nasączamy go ponczem (mieszamy ze sobą wodę, cukier i likier).
  • Biszkopt smarujemy dżemem.
  • Na niego wykładamy wystudzoną warstwę kokosowo-makową.
  • Tę warstwę przykrywamy masa budyniową.
  • Rozkładamy ją po całej powierzchni i ładnie równamy.
  • Ostatnią warstwę stanowią okrągłe biszkopty, które przed umieszczeniem na cieście maczamy w mieszance wody, cukru i wódki.
  • Górę ciasta polewamy polewą czekoladową przygotowaną w kąpieli wodnej.
  • Ciasto wkładamy do lodówki na 12 godzin.

Gotowe, smacznego!

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia