Tiramisu według Roberta Makłowicza. Zaskakujący dodatek zmienia wszystko

Roberta Makłowicza nie trzeba nikomu przedstawiać. Słynny szef kuchni i wielbiciel podróży na bieżąco dzieli się z fanami relacjami z wojaży po świecie. I chociaż sam jest świetnym znawcą historii, to nie ma problemu z łamaniem tradycji, a dokładnie tradycyjnych przepisów. Przykładem tego jest przepis na tiramisu.

Ten składnik sprawia, że tiramisu nie jest mdłeTen składnik sprawia, że tiramisu nie jest mdłe
Źródło zdjęć: © AKPA, Pexels | Podlewski

Tiramisu to najsłynniejszy deser włoskiej kuchni. Jednak wielu z nas kojarzy się z ciężkim daniem, nasączonym mocną kawą i alkoholem. Przez to często w smaku wydaje się mdły. Przepis Roberta Makłowicza pozbawiony jest tej ciężkości dzięki dodaniu soku i skórki z pomarańczy.

Tiramisu Roberta Makłowicza - składniki:

  • 1 opakowanie biszkoptów podłużnych,
  • 1 opakowanie serka mascarpone,
  • 1 kieliszek likieru pomarańczowego (lub innego alkoholu, najlepiej likieru),
  • 2-3 łyżki cukru pudru,
  • 1 filiżanka parzonej kawy,
  • Sok z 1 całej pomarańczy,
  • Świeża skórka z pomarańczy,
  • 1 laska wanilii,
  • Kakao,
  • Szczypta soli

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nigella: ugotuj, zjedz, powtórz

Tiramisu Roberta Makłowicza - sposób przyrządzenia:

  • W formie do ciasta ułóżcie biszkopty. Najlepiej sprawdzi się dość wysoka forma, np. do tortów lub zwykłe naczynie żaroodporne.
  • Zaparzcie jedną filiżankę kawy. Dobrze sprawdzi się kawa mielona, a najlepiej świeżo mielona z ekspresu.
  • Do miski wyłóżcie serek mascarpone, skórkę z pomarańczy i cukier puder. Wymieszajcie za pomocą miksera.
  • Następnie doprawcie masę likierem, szczyptą soli i wanilią. Gdyby okazała się być zbyt gęsta, dolejcie sok z pomarańczy.
  • Ułożone w formie biszkopty zalejcie filiżanką kawy.
  • Przygotowaną masę wyłóżcie na biszkopty i wyrównajcie szpatułką. Posypcie skórką z pomarańczy i na koniec posypcie gorzką czekoladą lub kakao.
  • Formę z tiramisu przykryjcie folią i odstawcie do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc

i gotowe! Im dłużej w lodówce będzie leżeć ciasto, tym łatwiej będzie je Wam przekroić. Co ważne - tiramisu nie powinno być przechowywane zbyt długo, najlepiej zjeść je najpóźniej następnego dnia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie