388 km/h. Szok na autostradzie w Belgii

Belgijscy policjanci dokonali szokującego pomiaru na autostradzie we Flandrii. Kierowca osobowego samochodu pobił rekord. Większość aut nawet nie rozwija takich prędkości.

Szokujący pomiar na autostradzie.Szokujący pomiar na autostradzie.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Jeden z kierowców, którzy jechali po Belgii, gnał aż 388 km/h. Policjanci nawet gdyby chcieli to by go nie dogonili i nie zatrzymali.

Szokujący pomiar w Belgii. Gnał 388 km/h

Policjanci nie zdradzają szczegółów tego zdarzenia. Nie poinformowali gdzie dokładnie doszło do tego pomiaru, oraz  jakie auto miało osiągnąć podaną prędkość.

Pomiar z pewnością miał miejsce, to na pewno. Mamy tylko silne podejrzenie, że jest to błędna rejestracja. To auto jechało bardzo szybko, a niewiele pojazdów może rozwinąć taką prędkość – mówi An Berger z belgijskiej policji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobaczył dwa Słońca na niebie. Tajemnicze zjawisko atmosferyczne

Okazuje się, że kierowca może uniknąć konsekwencji. Jeśli faktycznie jechało przez Flandrię i poruszał się zwykłą osobówką, to prawdopodobnie sprawa nie będzie miała kontynuacji. Większość aut nie jest w stanie osiągnąć podobnej prędkości i kierujący nie będzie mógł zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Sprawa zostanie umorzona.

Ponadto belgijska policja potwierdza, że ​​fotoradary są kalibrowane tylko do określonej prędkości. To oznacza, że fotoradar mógł nie zarejestrować pełnej prędkości i pomiar okaże się nieważny.

W październiku 2021 roku w Bitsingen niedaleko Liège kierowca został złapany z prędkością 306 km/h. Uniknął jednak konsekwencji, ponieważ fotoradar wyłapywał prędkość tylko do 300 km/h. Pojawił się wówczas pomysł, żeby zwiększyć limit do 350 km/h, ale nawet jeśli tak się stało, to nadal nie zarejestrowano by prędkości 388 km/h.

W Polsce także dochodzi do wielu wykroczeń. Nie są one jednak tak spektakularne. Jeden z rekordzistów przekroczył dozwoloną prędkość o 106 km/h, jadąc przez teren zabudowany. W Warszawie inny kierowca poruszał się po mieście z prędkością 171 km/h.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób