Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Aleksander Ruciński
|
aktualizacja

Ponad 6 tys. zł kary. Auto odpala, ale nie możesz nim jeździć

146
Podziel się:

Sprawne technicznie auto, którym nie można jeździć? Takie przypadki nie należą niestety do rzadkości. Czym są spowodowane i jak się przed nimi bronić? Poznajcie przykłady.

Ponad 6 tys. zł kary. Auto odpala, ale nie możesz nim jeździć
Dowód rejestracyjny, pieczątki przeglądu (WP)

Brak badania technicznego

Zapomnieć, ludzka rzecz. Przegapienie terminu obowiązkowego badania technicznego to problem, z którym spotkało się wielu kierowców. Niewykonanie badań w terminie nie musi oznaczać, że auto jest niesprawne, lecz w świetle prawa nie można nim poruszać się po publicznych drogach.

W razie kontroli grozi nam zatrzymanie dowodu rejestracyjnego i mandat w wysokości od 1500 zł do 5000 zł i obligatoryjne skierowanie na badanie techniczne. W razie kolizji, straty mogą być jednak znacznie wyższe.

Ubezpieczyciel, który udowodni związek pomiędzy brakiem badań technicznych a przyczyną zdarzenia, może bowiem wystąpić do sprawcy z regresem, żądając zwrotu kosztów odszkodowania, a w przypadku ubezpieczenia AC całkowicie odmówić jego wypłaty.

Brak ważnej polisy OC

Każdy samochód poruszający się po polskich drogach musi być objęty obowiązkowym ubezpieczeniem OC. Niestety nie wszyscy kierowcy dotrzymują tego obowiązku, co grozi surowymi konsekwencjami. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który wykryje brak ubezpieczenia OC, może nałożyć karę od 1200 zł do nawet 6020 zł (stawki w roku 2022) w przypadku aut osobowych i aż 9030 zł dla ciężarówek.

Jeszcze wyższe kary grożą kierującemu, który spowoduje kolizję nieubezpieczonym pojazdem. UFG pokryje koszty po stronie poszkodowanego, ale sprawcę może obciążyć regresem. Jeśli konsekwencje wypadku będą poważne, kwoty mogą iść w setki tysięcy złotych.

Nieczytelny lub błędny numer nadwozia

Choć są to rzadkie przypadki, zdarza się, że faktyczny numer nadwozia nie zgadza się z danymi zawartymi w dokumentach pojazdu lub jest nieczytelny z powodu fizycznych uszkodzeń lub korozji. Diagnosta nie dopuści do ruchu pojazdu, w którym stwierdzi takie nieprawidłowości.

Nie jest to jednak sytuacja bez wyjścia. Przydatna może się okazać pomoc rzeczoznawcy. Jeśli ten nie dopatrzy się celowego działania i próby oszustwa, urząd może wydać decyzję o ponownym nabiciu numeru nadwozia, co oczywiście wiąże się z koniecznością ponownych badań technicznych i wyrobienia nowych dokumentów.

Zatrzymany dowód rejestracyjny

Policjant może zatrzymać dowód rejestracyjny w kilku przypadkach, gdy np. stwierdzi brak ważnego badania technicznego lub uzna, że stan pojazdu budzi zastrzeżenia. Zazwyczaj kończy się to wydaniem czasowego pozwolenia obowiązującego przez siedem dni. To czas, w którym powinniśmy usunąć usterki i odwiedzić diagnostę. Jeśli przegapimy dopuszczalny termin, złamiemy prawo i zgodnie z jego literą powinniśmy zawieźć auto do mechanika/diagnosty na lawecie.

Brak adnotacji o instalacji LPG lub haku

Montaż instalacji gazowej lub haka holowniczego powinien być odnotowany w dokumentach pojazdu. Brak takiej adnotacji może być podstawą do zatrzymania dowodu rejestracyjnego przez policję, jak również wystawienia negatywnego wyniku badania technicznego.

W przypadku haka sprawę można rozwiązać już u diagnosty, który po stwierdzeniu mocowania i przyłącza elektrycznego może natychmiastowo wydać zaświadczenie. Następnie musimy udać się z dokumentami do wydziału komunikacji w celu odnotowania tego w dowodzie rejestracyjnym.

Z instalacją gazową jest nieco trudniej. Konieczne są bowiem dokumenty potwierdzające jej właściwy montaż, a także zgodność z homologacją. Jeśli ich nie mamy, dokonanie odpowiedniego wpisu w dowodzie będzie niemożliwe, co spowoduje rozbieżność pomiędzy stanem faktycznym i dokumentami, a w konsekwencji kłopoty z policją i diagnostami.

Zobacz także: Rozbił samochód na latarni. Pokaz głupoty amerykańskiego kierowcy
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(146)
IRON MAN
4 miesiące temu
Problem jest taki ze bandyci z Wiejskiej nie biorą pod uwagę ze ktoś pracuje za granica i nie może wykonać badania w terminie. Podobnie jest z OC. Kara za zabicie pieszego na pasach jest tańsza niż za brak OC.
logik żelazny
4 miesiące temu
No jak się przyjęło 3mln uchodżców i chce się zabezpieczyć im lepszy byt jak Polakom, to trzeba tych drugich łupić i obdzierać ze skóry gdzie się tylko da, bo pieniądze nie rosną na drzewach, a z czegoś trzeba je brać.
belzebub
4 miesiące temu
Nie Otake Polskie walczył a wywalczył okupację.
Długi
4 miesiące temu
Dlaczego nie są karani ludzie którzy mają immunitety.
Tomek
4 miesiące temu
PIS TYlKO CHCE KARAĆ ROZDAWAĆ NIE SWOJE PIENIĄDZE WPROWADZAĆ NOWY ŁAD KŁUCIC SIĘ ZE WSZYSTKIMI I WSADZAĆ NOSA GDZIE NIE POWINIEN
andreoj
4 miesiące temu
podziękujemy im za te wysokie mandaty, przy wyborach.
Niezalezny
4 miesiące temu
O2--nie strasz nie strasz bo się...(klasyka kina polskiego)
aaaaaa
4 miesiące temu
od 2 lat nic nie czytam od rana,tylko kary,mandaty,grzywny,zakazy,nakazy,i podwyżki,inflacja,takich deli ktos wybrał do rządzenia
wir
4 miesiące temu
i to jest faszyzm!!!!!!!!!!!!!!!
wir
4 miesiące temu
i to jest faszyzm!!!!!!!!!!!!!!!
maro
4 miesiące temu
Trzeba zbojkotować wyjazdy do Turcji i Egiptu skoro tam wpuszczają ruskich, albo turyści z Europy albo ruskie.
boomer
4 miesiące temu
Nawet za PRL-u nie było takich represji, jak obecnie. Żeby zwykły mandat był wyższy od przeciętnego wynagrodzenia, i prawie każdej emerytury, to przekracza wszelkie granice! Są kraje, gdzie wysokość mandatu jest uzależniona od dochodów ukaranego - i to jest do przyjęcia...
sdfghnhg
4 miesiące temu
To jest po prostu REZIM--a pouczja PUTINA czy Lukaszenka a to najwieksze skur
DEMOKRATA
4 miesiące temu
NASZA DEMOKRACJA W STYLU AMERYKAŃSKIM TO : TO MUSISZ ,TEGO NIE WOLNO, TO MUSISZ ,TEGO NIE WOLNO I TAK DALEJ
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić