David Ellefson wyleciał z Megadeth. Powodem seksskandal

David Ellefson nie jest już członkiem zespołu Megadeth. Do rozstania doszło w atmosferze skandalu. Chodzi o wyciek erotycznego wideoczatu, w którym uczestniczył basista.

David EllefsonDavid Ellefson
Źródło zdjęć: © Getty Images

Grupa Megadeth wydała specjalne oświadczenie. Poinformowano w nim o rozstaniu się z Davidem Ellefsonem.

Wszystko za sprawą wycieku erotycznego wideoczatu, w którym uczestniczył basista.

Informujemy naszych fanów, że David Ellefson nie gra już w Megadeth i że nasze drogi oficjalnie się rozeszły. Podjęcie tej decyzji nie było łatwe. Nie wiemy dokładnie, co zaszło, ale nasze relacje już były nadwerężone, a to, co ujawniono sprawiło, że nasza współpraca jest niemożliwa - podkreślono w oświadczeniu.

David Ellefson odchodzi. Kto w jego miejsce?

Na razie nie wiadomo, kto zajmie miejsce Ellefsona. Grupa zapewniła jednak, że latem wyruszy w trasę i że jej nowy album jest prawie gotowy.

Ellefson był razem z Dave'em Musteine'em założycielem Megadeth w 1983 roku. Co ciekawe, już raz odszedł z zespołu. Doszło do tego w 2002 roku. Powrócił do grupy po ośmiu latach.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie