Dramat polskiej gwiazdy. Karol Strasburger reaguje

Dramatyczne wieści na temat stanu zdrowia Jadwigi Barańskiej przekazał jej mąż Jerzy Antczak. Za pośrednictwem mediów społecznościowych powiadomił, że z aktorką jest bardzo źle. Obojętnie obok jego słów nie przeszedł Karol Strasburger.

Karol StrasburgerKarol Strasburger
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

Starsi widzowie zapewne doskonale znają Jadwigę Barańską. W historii polskiej kinematografii zapisała się ona za sprawą roli Barbary Niechcic w produkcji "Noce i dnie".

Teraz pojawiły się informacje o dramatycznej sytuacji aktorki. Szczegóły na Facebooku przekazał jej mąż Jerzy Antczak. Obok jego wpisu po prostu nie da się przejść obojętnie.

"Bóg dał mi tak wiele i dlatego wszystko inne, należy przyjmować z pokora". I w tym jednym zdaniu jest cała Barańska, która dla dobra rodziny zrezygnowała z zawodu aktorskiego. Nastąpiły bardzo przykre dni. Jadwiga zamknięta w sobie leży nieruchomo na łóżku całymi godzinami z zamkniętymi oczyma. Któregoś dnia, nieoczekiwanie zapytała mnie: "Czy decydenci odpowiedzieli na temat scenariusza?" Odpowiedziałem gorzko: "Nie ma odpowiedzi." Długo milczała poczem powiedziała cicho: "Ano cóż, widocznie już nasz czas minął…" Po czym zamknęła oczy i zapadła w siebie - przekazał Antczak we fragmencie swojego wyznania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Alarmujące zapowiedzi Kaczyńskiego. "To wielka granda"

Barańska miała też powiedzieć: "pozwólcie mi odejść". "Kochani Przyjaciele, błagamy - wysyłajcie modlitwy i dobre wibracje, aby przywróciły Jadzi spokój myśli i pragnienie istnienia…" - apelował Antczak, informując o złym stanie zdrowia małżonki.

40. Festiwal Filmowy w Gdyni. Aktorka Jadwiga Barańskiej i reżyser Jerzy Antczak na czerwonym dywanie.
40. Festiwal Filmowy w Gdyni. Aktorka Jadwiga Barańskiej i reżyser Jerzy Antczak na czerwonym dywanie. © AKPA | AKPA

Karol Strasburger reaguje

Na poruszający wpis Antczaka zareagował Karol Strasburger. Celebryta nawiązał do swojej sytuacji - już jakiś czas temu pożegnał żonę, z którą spędził 32 lata.

Drogi Jureczku, choć z oddali to zawsze, jak wiesz, moje myśli są przy was. Wyjątkowo, bo na własnym scenariuszu życia rozumiem jak bardzo wiele jesteśmy w stanie zrobić i poświęcić, by walczyć o zdrowie i życie ukochanej osoby. Czytam ze wzruszeniem twoje posty i w myślach bardzo mocno wspieram cię w tej niełatwej sytuacji. Miłość uskrzydla i dodaje jeszcze większej motywacji czego życzę ci z całego serca. Przytulam szczególnie dziś Jadzię, mocno i najczulej, jak dawniej Toliboski. Życzę wam obojgu siły, dobrych myśli i ludzi wokół, którzy często pojawiają się niespodziewanie na naszej drodze, by nieść pomoc. Bądźcie dzielni, jestem z wami, ja i moja M - napisał.
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić