Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WIP
|
aktualizacja

Dramat Ewy Gawryluk. Gwiazda "Na Wspólnej" usłyszała coś okropnego

43
Podziel się:

Ewa Gawryluk to gwiazda "Na Wspólnej". W serialu od lat wciela się w rolę Ewy Nowak-Hoffer. Mimo, że jej twarz niemal codziennie oglądają tysiące Polaków, niewielu z nich zna szczegóły z życia prywatnego aktorki. Okazuje się, że nie miała łatwego dzieciństwa.

Dramat Ewy Gawryluk. Gwiazda "Na Wspólnej" usłyszała coś okropnego
Gwiazda "Na Wspólnej" była dręczona w szkole. Nie pomogli też rodzice. Usłyszała coś okropnego (AKPA, AKPA)

Ewa Gawryluk to gwiazda, która od lat występuje w polskich produkcjach filmowych i telewizyjnych. Największą rozpoznawalność przyniosła jej rola Ewy Nowak-Hoffer w serialu "Na Wspólnej".

Gwiazda występuje w znanej produkcji na antenie TVN od 2003 roku. Postać, którą gra wielu fanów zna na wylot. Nie wszyscy jednak wiedzą, jaka naprawdę jest Ewa Gawryluk. W najnowszym wywiadzie opowiedziała o swoim życiu prywatnym. Okazuje się, że aktorka nie miała łatwego dzieciństwa.

Ewa Gawryluk o szkole i relacjach z rówieśnikami

Ewa Gawryluk opowiedziała o szkole i tym, jakie relacje miała z rówieśnikami. Wyznała, że była gnębiona w szkole. Stała się łatwą ofiarą dla innych dzieci. Koledzy i koleżanki szydzili z wyglądu... i nie tylko.

W czasach szkolnych byłam bardzo malutkim dzieckiem. W pierwszej klasie ważyłam 16 czy 18 kg, czyli tyle, ile trzyletnie dziecko. Można z tego jednak wyrosnąć i jak się okazuje, to nie był żaden "błąd genetyczny" (śmiech). Po prostu taki typ - zdradziła Ewa Gawryluk serwisowi "Co za tydzień".

Gwiazda dodała też, że powodem do drwin były jej umiejętności: - Przyszłam do szkoły z umiejętnością pisania i czytania. Nie lubi się takich dzieci. A jeszcze dodatkowo byłam leworęczna. To były jeszcze czasy, kiedy nauczyciele starali się "przerzucić" mnie na pisanie prawą ręką, czego się już teraz nie robi.

Spełniałam wszystkie warunki, żeby rówieśnicy mnie nie lubili. Stałam się łatwą ofiarą.

Gwiazda "Na Wspólnej" o relacjach z rodzicami

Problemem nie była tylko szkoła. Wiele przykrości sprawili Ewie Gawryluk również rodzice. Robili to często nieświadomie, jak usprawiedliwia ich gwiazda. Aktorka dodaje, że sami nie mieli dobrych wzorców, bo urodzili się w trakcie wojny i sami szybko stracili swoich rodziców.

Nie miałam wysokiej samooceny ani poczucia własnej wartości. Od dziecka była najmniejsza. Miałam krótkie włosy i często byłam brana za chłopaka, co nie było fajne.

Gawryluk przytoczyła przykrą opowieść z dzieciństwa. Wspomniała, jak kiedyś znajoma jej mamy powiedziała o niej: - Jaka ładna dziewczynka, jaka ładna córka.

Moja mama zupełnie nieświadomie odpowiedziała: "Gdzie ona ładna? Ta starsza [siostra Ewy Gawryluk - red.] to jest ładna". To wszystko zostaje w nas. Mój ojciec przy gościach kiedyś powiedział, że wolałby mieć drugiego syna niż drugą córkę - wyznała aktorka.
Zobacz także: Jabłczyńska o aferze dubajskiej: "Ja mogę spać spokojnie"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(43)
zazdroszcza
7 miesięcy temu
piekna kobieta ,inni po prostu zazdroszcza
fred
7 miesięcy temu
ono see robiło ostatnio cycki ! TFU !
Widać, że
7 miesięcy temu
Potrafi dobrze wyszlifować korzeń
Fajna ta Ewa
7 miesięcy temu
Taka seksi
edek
7 miesięcy temu
No cóż, prawie każdy znajdzie w swoim życiu jakieś nieprzyjemne sytuacje, ale na prawdę to, o czym opowiada Ewa można nazwać "dramatem"? Co jeszcze wymyślą, by zaistnieć?
777
7 miesięcy temu
likwidacja pis i 500+
Nula
7 miesięcy temu
A jaka to gwiazda?
Fred49
7 miesięcy temu
A ja myślałem że to Magdalena Ogórek.
apis
7 miesięcy temu
Ewka, leworęczni mają teraz wzięcie. Trzymaj się
Babcia Stasia
7 miesięcy temu
I gdzie tu dramat?
Młody
7 miesięcy temu
Boska jest
Anna
7 miesięcy temu
Jestem w wieku pani Gawryluk i też jestem leworęczna. Również trafiłam do szkoły umiejąc czytać i pisać i także byłam i dalej jestem leworęczna. Jeszcze w zerówce rodzice chodzili ze mną do psychologa na różne testy żeby określił czy jest możliwość "przestawienia" mnie na prawą rękę (nie wiem po co) jednak on orzekł, że to bezcelowe. Nie wiem gdzie uczyła się pani Ewa jednak mnie nikt nie prześladował ani z tego powodu, że umiałam czytać i pisać ani z powodu leworęczności. Kolejny artykuł mający wzbudzić zainteresowanie gasnącą aktorką.
ewita
7 miesięcy temu
szkoda,że nie można postawić tych kolesi przed kamerą.Byłoby im głupio?
kmac
7 miesięcy temu
Słowa ranią, a najbardziej te od osób nam bliskich.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić