Internauci martwią się o partnerkę Rutkowskiego. "Z niecierpliwością czekałam"

Udział Krzysztofa Rutkowskiego w "Tańcu z gwiazdami" odbił się w polskich mediach plotkarskich szerokim echem. Detektyw wynegocjował wysoką stawkę, a w dodatku jego partnerką taneczną jest doskonale znana widzom Sylwia Madeńska. Jak celebrytka zareagowała na wieść, że jej uczniem i partnerem będzie sławny "detektyw"?

Sylwia Madeńska i Krzysztof RutkowskiSylwia Madeńska i Krzysztof Rutkowski
Źródło zdjęć: © Instagram
Karolina Sobocińska

Sylwia Madeńska wygrała reality-show "Love Island. Wyspa miłości". Szybko okazało się, że uczestniczka jest też niezwykle utalentowaną tancerką. To pomogło rozwinąć skrzydła w show-biznesie.

Jej umiejętności szybko docenili producenci "Tańca z gwiazdami". Dziewczyna wystąpi w najnowszej edycji, w której zatańczy w parze z Krzysztofem Rutkowskim. Wcześniej brała udział w 11. edycji show Polsatu, w której tańczyła ze swoim ówczesnym partnerem życiowym - tenisistą Mikołajem Jędruszczakiem. Wspólnie zajęli siódme miejsce.

Oto partnerka taneczna Krzysztofa Rutkowskiego. Internauci boją się o nią

Wielu fanów ubolewa, że 30-latka znowu "nie będzie miała szansy na zdobycie Kryształowej Kuli".

Czyli biedna Sylwia szybko odpadnie. Szkoda - komentowali internauci na wieść o tym, z kim zatańczy Sylwia Madeńska.

A co sama zainteresowana na to? Skomentowała sprawę w wywiadzie udzielonym "Plotkowi".

Z niecierpliwością czekałam na sali treningowej na swojego partnera tanecznego. Nagle otwierają się drzwi i ukazał się Krzysztof Rutkowski. Wszedł z fajną energią, fajnie się przywitał. Pierwsze wrażenie? Widać, że lubi pracować z kamerą, nie jest skrępowany, ma żart. Ja też jestem otwartą osobą, więc od razu złapaliśmy super kontakt - odpowiedziała.
Ma jakieś tam swoje ruchy taneczne, do których się przyzwyczaił, a które trzeba lekko zmodyfikować. Wiadomo, że łatwiej uczy się dzieciaki niż osoby, które mają już te swoje ruchy. Ale radzimy sobie z tym, ponieważ Krzysiek jest naprawdę skupiony na zajęciach i ufa mi. Wie doskonale, że chcę dla niego dobrze. I jest, że tak powiem, posłusznym uczniem - dodała.

Tancerka wyznała również, że sam Rutkowski powiedział, iż "ufa jej i uczy się chodzić od początku". Opinią widzów z kolei się nie przejmują.

Jest tyle samo komentarzy pozytywnych, co negatywnych. Nie ukrywam, że nie przejmuję się tymi drugimi. Krzysztof Rutkowski to rozpoznawalna postać i nie ma szans, by przy tym poziomie rozpoznawalności otrzymywał same pozytywne komentarze - wyznała.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód