Karol Strasburger nie lubił Bożego Narodzenia. Skąd nagła zmiana?

Karol Strasburger nie zawsze lubił święta Bożego Narodzenia. Ten okres pokochał na nowo, gdy w jego życiu pojawiły się żona Małgorzata, a później córeczka Laura. - Dzięki żonie i córce na nowo pokochałem święta - zaznaczył Strasburger w rozmowie z dziennikiem "Super Express".

Karol StrasburgerKarol Strasburger
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

"Super Express" rozmawiał z Karolem Strasburgerem na temat świąt Bożego Narodzenia. Okazało się, że celebryta ten okres spędzi z najbliższą rodziną i przyjaciółmi. Na stole królować będą natomiast nie tylko stricte świąteczne potrawy.

Wszystko za sprawą tego, że jego małżonka Małgorzata Strasburger lubi eksperymentować w kuchni. - Jak mawiał mój autorytet w tym względzie, Maciej Kuroń, "kuchnia to nie apteka", więc aby smakowało, trzeba posłuchać serca, dodać szczyptę chęci i umiejętności, no i puścić wodze fantazji - przekazał Strasburger.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy składają życzenia politykom

Okazało się też, że prezenter nie zawsze lubił Boże Narodzenie. Nie wyjawił, dlaczego. Wiadomo jedynie, że podejście do świąt odmieniły dwa momenty - pojawienie się w jego życiu przyszłej żony Małgorzaty, a potem przyjście na świat córeczki Laury.

Dzięki żonie i córce na nowo pokochałem święta - ujawnił w rozmowie z dziennikarzami "Super Expressu".

"Zatrzymam się z pędu za prozą życia"

O świętach Karol Strasburger pisał również w mediach społecznościowych.

Jak ja lubię ten czas zbliżających się Świąt! Kiedy za oknem bielą pomalowane jest wszystko, mnóstwo śniegu, pięknych dekoracji i muzyki wokół. Ta wszechobecna, przytulna atmosfera, zmiana wystroju domu na wersję zimową oraz w końcu odpalony kominek przypominają mi, że niebawem podczas świątecznych spotkań na dłuższą chwilę zatrzymam się z pędu za prozą życia - zaznaczał gwiazdor.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie