Krzysztof Cugowski o koncercie Budki Suflera z Jackiem Kawalcem: "Demolowanie legendy"

Jacek Kawalec wystąpi w roli wokalisty Budki Suflera na koncercie z okazji 30. Finału WOŚP. Informację tę krótko i dosadnie skomentował Krzysztof Cugowski.

Krzysztof CugowskiKrzysztof Cugowski dosadnie skomentował koncert Budki Suflera z Jackiem Kawalcem
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Zespół Budka Suflera jest jedną z gwiazd, które wystąpią na tegorocznym koncercie finału WOŚP w Legnicy. Informacja o występie pojawiła się w mediach społecznościowych w połowie stycznia, choć dopiero kilka dni temu ujawniono, kto stanie na wokalu. Jak się okazuje, największe przeboje Budki Suflera zaśpiewa... Jacek Kawalec.

Na instagramowym profilu zespołu pojawiły się pierwsze zdjęcia z prób. Wielu fanów zareagowało na widok Jacka Kawalca zaskoczeniem, dopytując o Roberta Żarczyńskiego, który dołączył do Budki Suflera w 2019 r.

Nie tylko Kosmala z Lichtmanem. Kłótnie nad grobem

Sprawę skomentował też poprzedni, wieloletni wokalista zespołu Krzysztof Cugowski. W rozmowie z Onetem Cugowski podsumował sprawę krótko:

Budka Suflera zakończyła działalność w 2014 r. Wszystkie działania po tej dacie są smutnym demolowaniem legendy - stwierdził.

Jacek Kawalec jesienią ubiegłego roku pochwalił się na antenie programu "Dzień Dobry TVN" pracą nad solowym, rockowym albumem.

Płyta, którą chcę przygotować, będzie zawierała i takie mocne, ostre numery, ale i znajdą się tam jakieś balladki - zdradził Kawalec, który zaprezentował na scenie śniadaniowego programu swoje wokalne możliwości.

Można powiedzieć, że Kawalec całkiem dobrze się zareklamował, skoro niedługo później nawiązał współpracę z Budką Suflera.

Źródło artykułu: WP Gwiazdy
Wybrane dla Ciebie