Krzysztof Jaślar nie żyje. Był ikoną polskiego kabaretu

Polskę obiega bardzo smutna informacja o śmierci Krzysztofa Jaślara. Był on prawdziwą ikoną polskiego kabaretu. Przygnębiającą wiadomość przekazał w sieci Zenon Laskowik, przyjaciel zmarłego artysty.

Krzysztof JaślarKrzysztof Jaślar
Źródło zdjęć: © AKPA

Krzysztof Jaślar nie żyje - taka informacja pojawiła się w sieci w nocy z poniedziałku na wtorek. Wiadomość przekazał Zenon Laskowik, przyjaciel zmarłego artysty.

Z przykrością informujemy, że dziś zmarł Krzysztof Jaślar współzałożyciel Kabaretu Tey, autor tekstów, reżyser - poinformował w sieci Laskowik.

Jaślar już od jakiegoś czasu często chorował. W poprzednim miesiącu - z powodu jego stanu zdrowia - odwołane zostały występy kabaretu Tey, którego był współzałożycielem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Trzeba być ostrożnym". Sebastian Kulczyk o popularnej technologii

W 1974 roku Jaślar postanowił opuścić grupę ze względu na to, że została objęta całkowitą cenzurą. W związku z tym nie mógł realizować swoich odważnych pomysłów.

W nowej rzeczywistości jednak kabareciarz także sobie świetne radził. Ukończył podyplomowe studia dziennikarskie i zaczął pracować dla TVP. Był reżyserem wielu spektakli telewizyjnych i skeczów kabaretowych. Odpowiadał także za reżyserię festiwalu w Opolu - wspomina "Super Express".

Krzysztof Jaślar wrócił po latach

Krzysztof Jaślar ściśle współpracował z Zenonem Laskowikiem. Właśnie razem z nim tworzył programy dla telewizji. Po latach powrócił natomiast do kabaretu Tey.

Napisał nawet książkę o grupie - chodzi o pozycję "Kabaret Tey 1971-1989. Teksty, wspomnienia, pomówienia". Artystycznym zacięciem zaraził swojego syna Filipa, który jest skrzypkiem w popularnej Grupie MoCarta.

Wybrane dla Ciebie