Dramat słynnego aktora. Uznał, że "samobójstwo to najlepszy pomysł"

Lech Dyblik to aktor charakterystyczny, który odegrał wiele niezapomnianych ról w filmach i serialach. Przez ostatnich 11 lat grał w "Świecie według Kiepskich", który nie będzie kontynuowany. Dyblik nie narzeka jednak na brak zajęć i jest ciągle zapraszany do nowych projektów. Nie każdy wie, że przed laty aktor chciał się targnąć na własne życie i musiał udać się na terapię.

plan, Lech Dyblikplan, Lech Dyblik
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

"Ogniem i mieczem", "Pierwsza miłość", "Przedwiośnie", "Londyńczycy", "Zemsta", "Wesele", "Wiedźmin", "Blondynka" czy "Świat według Kiepskich" to tylko kilka przykładów znanych filmów i seriali, w których Lech Dyblik odegrał niezapomniane role. Aktualnie trwają prace nad trzema kolejnymi filmami z jego udziałem ("The Delegation", "Skarbek" i "Magiczny kwiat paproci"). 65-letni aktor angażuje się też w kampanie społeczne typu "Alkohol - znaj ryzyko", która poruszała temat bliski jego sercu.

Co się zmieniło, gdy przestałem pić? Wszystko. Przede wszystkim zrozumiałem jedną rzecz: że nie ja jestem najważniejszy na świecie - mówił rok temu w wywiadzie promującym kampanię. - Zacząłem dostrzegać ludzi wokół siebie, zrozumiałem, że myślałem o sobie jak o dużo zdolniejszym, ciekawszym niż reszta ludzkości, która mnie otacza. Dotarło do mnie, że jestem taki sam jak ci wszyscy ludzie.

W innym wywiadzie Dyblik powiedział wprost, że w pewnym momencie znalazł się na krawędzi i chciał odebrać sobie życie.

Gwiazdy, które przyznały się do depresji

Zanim podjąłem leczenie, myślałem, że samobójstwo będzie najlepszym pomysłem. Uważałem, że moje życie nie ma sensu, szkoda wysiłku - wyznał portalowi Aleteia.

Aktor opowiadał, że po 20 latach poszedł do spowiedzi i dziś dziękuje Bogu, że nie skończył ze sobą. Dzięki duchowej przemianie wreszcie zrozumiał, że jego życie jest "atrakcyjne i pełne satysfakcji".

GDZIE SZUKAĆ POMOCY?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie
Wracał z grobu taty. Doszło do tragedii. Nie żyje 17-letni Nikodem
Wracał z grobu taty. Doszło do tragedii. Nie żyje 17-letni Nikodem
Podwyżki dla żołnierzy. Tak Rosja zachęca ochotników
Podwyżki dla żołnierzy. Tak Rosja zachęca ochotników
Znasz ptaki z wiejskiego podwórka? Sprawdź wiedze w krzyżówce
Znasz ptaki z wiejskiego podwórka? Sprawdź wiedze w krzyżówce
"Słowianki" żegnają 21-letnią Jolantę. "Osoba o ogromnym sercu"
"Słowianki" żegnają 21-letnią Jolantę. "Osoba o ogromnym sercu"